– Zawsze mamy dla was coś nowego, nawet w niedzielę, nawet podczas mistrzostw świata. Tym razem jest to wielka bomba i ekskluzywna wiadomość. Coś, co pojawiło się zupełnie znikąd, było całkowicie niespodziewane i wcześniej nigdzie się o tym nie mówiło. Teraz jednak już ją macie: Marc Cucurella przechodzi do Realu Madryt. Tak, Marc Cucurella do Realu Madryt – Here we go! Wielka i szalona bomba, która spadła zupełnie znikąd. Osiągnięto porozumienie między klubami. Chelsea i Real Madryt uzgodniły dziś rano, w okolicach południa, transfer Marca Cucurelli. Prawnicy obu klubów dopinają właśnie całą operację. Jest także porozumienie z samym zawodnikiem, co również jest bardzo ważne. Marc Cucurella uzgodnił z Realem Madryt warunki kontraktu, wynagrodzenie oraz długość umowy.
– To zaskakujące, gdyż Cucurellę łączono z kilkoma klubami. Pojawiały się informacje o Barcelonie i mogę wam powiedzieć, że Barcelona pytała o Cucurellę pod koniec kwietnia i na początku maja. Nie posunęła jednak rozmów dalej, ponieważ w klubie nadal jest Balde, a dodatkowo rozważany jest potencjalny powrót João Cancelo. Barcelona jest więc obecnie dobrze zabezpieczona na pozycji lewego obrońcy. Było również Atlético Madryt. Atlético rzeczywiście interesowało się Markiem Cucurellą, ale nie doprowadziło do porozumienia ani z klubem, ani z samym zawodnikiem. Później, zupełnie znikąd, pojawił się Real Madryt. To nowy styl działania tego klubu: błyskawicznie pozyskać zawodnika. Tak było w przypadku Konaté, Dumfriesa i Bernardo Silvy, a dzisiaj również Marca Cucurelli.
– Porozumienie z Chelsea w sprawie kwoty transferu zostało osiągnięte. Więcej szczegółów przekażę wam w najbliższych godzinach. Na ten moment mogę powiedzieć, że kwota będzie wyższa niż 50 milionów euro. Real Madryt zapłaci Chelsea duże pieniądze za hiszpańskiego lewego obrońcę. Wielokrotnie mówiłem wam tego lata, że transfer Cucurelli może dojść do skutku, jeżeli pojawi się dobra oferta zarówno dla klubu, jak i dla zawodnika. Teraz Real Madryt niespodziewanie postanowił wkroczyć do gry, wyłożyć pieniądze i pozyskać piłkarza. Ponownie wszystko wydarzyło się bardzo szybko. W przypadku Ibrahimy Konaté podczas weekendu finału Ligi Mistrzów poinformowano, że zdecydował się odejść z Liverpoolu za darmo i nie podpisze nowego kontraktu. Pojawił się Real Madryt i w ciągu jednego dnia dopiął 4-letnią umowę. Później był Denzel Dumfries. Jeszcze przed wyborami Real Madryt wpłacił Interowi wynoszącą 20 milionów euro klauzulę odstępnego i natychmiast doprowadził do porozumienia. Dumfries podpisał 4-letni kontrakt z Realem Madryt. Najbardziej wyrazistym przypadkiem był jednak Bernardo Silva. Plan zawodnika zakładał, że podejmie decyzję w sprawie przyszłości po mistrzostwach świata. Chciał odpocząć i dać sobie trochę czasu. Real Madryt wkroczył jednak do gry z ogromną determinacją. We wtorek wieczorem Bernardo odbył spotkanie z José Mourinho, a w środę po południu Real Madryt rozpoczął negocjacje z Bernardo Silvą i jego agentem Jorge Mendesem. Klub chciał zamknąć operację i doprowadzić ją do końca. Wszystko wydarzyło się w ciągu 36 godzin. Nie mówimy przecież o mało znaczących zawodnikach. Konaté to środkowy obrońca Liverpoolu i reprezentacji Francji. Dumfries jest prawym obrońcą Interu i reprezentacji Holandii. Bernardo Silva nie potrzebuje żadnego przedstawienia. Teraz dochodzi do tego Marc Cucurella, jeden z najlepszych lewych obrońców na świecie. Real Madryt bardzo mocno działa na rynku. Klub wybiera zawodnika, pozyskuje go i sprowadza do Madrytu. Tak samo postąpiono również w przypadku Marca Cucurelli.
– Spodziewam się, że formalności zostaną przeprowadzone bardzo szybko. Również w tym przypadku plan Cucurelli zakładał, że zaczeka do mistrzostw świata. Kilka dni temu udzielił wywiadu, w którym powiedział: „Chcę skoncentrować się na mistrzostwach świata. Powiedziałem swoim przedstawicielom, żeby nie informowali mnie o żadnych spekulacjach ani plotkach”. W tym przypadku nie były to jednak spekulacje. To była oficjalna oferta Realu Madryt przedstawiona Marcowi Cucurelli. Zawodnik zaakceptował transfer i dał zielone światło tej operacji. Cucurella uzgodnił wszystkie warunki kontraktu z Realem Madryt. Następnie odbyły się negocjacje między Realem Madryt a Chelsea, które zostały mi opisane jako bardzo szybkie. Oba kluby łączą dobre relacje, dlatego udało im się stosunkowo szybko zamknąć i przypieczętować tę operację. Teraz czekamy oczywiście na formalności, oficjalne komunikaty i testy medyczne. Cucurella przebywa w Stanach Zjednoczonych z reprezentacją Hiszpanii, więc terminy zależą także od tego rodzaju kwestii. Ustne porozumienie w sprawie zostania przez Marca Cucurellę nowym zawodnikiem Realu Madryt już jednak istnieje.
– Real Madryt pozyskuje Marca Cucurellę, ponieważ chciał sprowadzić lewego obrońcę. Klub analizował również możliwość pozyskania lewonożnego środkowego obrońcy, który może grać także na lewej stronie defensywy, dlatego pozostawiał sobie otwarte różne opcje. Jednym z wymienianych zawodników był Riccardo Calafiori. Z tego, co wiem, nigdy nie był on jednak rzeczywistym celem Realu Madryt. Odbyło się spotkanie i rozmowy z jego agentami, ale reprezentują oni kilku zawodników. Real Madryt nigdy nie złożył oferty, nie kontaktował się z Arsenalem i nie nawiązał kontaktu z samym piłkarzem. Klub nigdy nie rozpoczął prawdziwych negocjacji w sprawie Calafioriego. Były to jedynie plotki pochodzące z Włoch, które nie były prawdziwe. Spotkanie z agentami rzeczywiście się odbyło, ale to wszystko.
– Z drugiej strony bardzo ważny jest Joško Gvardiol. To zawodnik, którego Real Madryt naprawdę bardzo chciał pozyskać. Klub uważał go za idealnego piłkarza, ponieważ może występować zarówno na środku obrony, jak i w razie potrzeby na lewej stronie. Jest młody, utalentowany i prezentuje najwyższy poziom. W przypadku Joško Gvardiola bardzo ważne jest jednak to, że Manchester City, jak informowałem w ubiegłym tygodniu, zaoferował mu nowy kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Nie do 2032, lecz według moich informacji właśnie do 2031 roku. Będzie to 5-letnia umowa. Po stronie Gvardiola również wszystko jest przygotowane do podpisania nowego kontraktu z Manchesterem City. Spodziewamy się więc, że Calafiori nie przejdzie do Realu Madryt, Gvardiol podpisze nową umowę z Manchesterem City, a bombą tego rynku będzie transfer Marca Cucurelli do Realu Madryt.
– Podczas nagrywania tego materiału mogę przekazać wam jeszcze dwie rzeczy, które właśnie obserwuję. Widzę, że wielu z was przesyła mi informację, że Enzo Fernández polubił post „Here we go” dotyczący transferu Marca Cucurelli do Realu Madryt. Chciałem więc wspomnieć o tym fakcie. Enzo Fernández polubił tę publikację. Zobaczymy, co się wydarzy i jakie będą tego konsekwencje.
– Chciałem również wspomnieć o kontrakcie Marca Cucurelli. Będzie to długoterminowa umowa. Może obowiązywać przez 5 lub 6 lat, więc Cucurella podpisze z Realem Madryt bardzo długi kontrakt. Jak widzicie, ta informacja właśnie się rozwija. Pojawiła się zupełnie znikąd i jest wielką bombą.
– Reprezentacja Hiszpanii wkrótce rozpocznie udział w mistrzostwach świata, a Marc Cucurella przystąpi do turnieju jako przyszły zawodnik Realu Madryt.
– To wielka historia również dla Chelsea, ponieważ klub będzie musiał znaleźć na rynku nowego lewego obrońcę. Z tego, co wiem, Chelsea rozpoczęła już proces poszukiwania odpowiedniego zawodnika, który zastąpi Marca Cucurellę. Xabi Alonso otrzyma wsparcie, dlatego Chelsea ruszy po innych piłkarzy, a trener dostanie to, czego chce. Taki komunikat płynie z Chelsea.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się