Przed meczem Niemiec z Curaçao nie bez powodu eksperci zaglądali do historii, by przeanalizować najwyższe wygrane naszych zachodnich sąsiadów w historii. Choć faworyt mógł być tylko jeden i jedna z pierwszych akcji już przyniosła trafienie na 1:0, nie zabrakło emocji i dobrego momentu zespołu z Karaibów. W 21. minucie Curaçao zaskoczyło Manuela Neuera i cały niemiecki naród, doprowadzając do remisu. Niemcy potrzebowali chwili, by wrócić na dobrą ścieżkę, a gdy już to zrobili, worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Skończyło się na wyniku 7:1.
Antonio Rüdiger rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w 73. minucie. Na początku nie wyglądał pewnie, ale poza dopuszczeniem do strzału Jearla Margarithy trudno się do niego o coś jeszcze przyczepić. Mimo wszystko trudno się spodziewać, by w kolejnych meczach rozbił duet Tah-Schlotterbeck, zwłaszcza że ten drugi zdobył bardzo ważną bramkę na 2:1 po dobrej wrzutce z rzutu rożnego Nathaniela Browna.
SKRÓT MECZU
Niemcy – Curaçao 7:1 (3:1)
1:0 Nmecha 6' (asysta: Wirtz)
1:1 Comenencia 21'
2:1 Schlotterbeck 38' (asysta: Brown)
3:1 Havertz 45+5' (rzut karny)
4:1 Musiala 47' (asysta: Kimmich)
5:1 Brown 68' (asysta: Undav)
6:1 Undav 78' (asysta: Kimmich)
7:1 Havertz 88' (asysta: Undav)
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.