Rząd Isabel Díaz Ayuso od kilku miesięcy pracuje nad różnymi rozwiązaniami, które pozwoliłyby odblokować problem koncertów na Santiago Bernabéu. Wydarzenia te są zawieszone od końca 2024 roku i na razie nie wiadomo, kiedy mogłyby powrócić. Źródła, z którymi rozmawiał El Confidencial, wyjaśniają, że wśród analizowanych środków wyróżnia się możliwość uznania wielkich wydarzeń rozrywkowych za przedsięwzięcia leżące w interesie publicznym. Dzięki temu zostałyby one objęte nowymi ramami prawnymi, chroniącymi wszystkie strony: zarówno organizatorów, jak i mieszkańców dotkniętej problemem okolicy.
Wybory na prezesa Realu Madryt na nowo rozbudziły oczekiwania związane z powrotem koncertów, szczególnie po słowach Florentino Péreza dla El País: „Sprawa jest już rozwiązana, wygraliśmy w sądach, będziemy organizować koncerty. Mamy wsparcie ratusza i władz Wspólnoty Madrytu, które wprowadzą specjalne przepisy”, powiedział prezes ACS, nie przedstawiając jednak żadnego konkretnego harmonogramu.
Uznanie wydarzeń za leżące w interesie publicznym wpisuje się w te „specjalne przepisy”, o których wspominał Pérez. W każdym przypadku będzie się to jednak wiązało z koniecznością zmiany przez władze regionu Ustawy o widowiskach publicznych i działalności rozrywkowej (LEPAR). Takie wyróżnienie nie byłoby jednak stosowane ogólnie wobec wszystkich koncertów, lecz jedynie wobec tych najważniejszych, ocenianych na podstawie kryteriów dotyczących ich skali oraz wpływu na region. Przykładami mogłoby być dziesięć występów Bad Bunny’ego, jakie odbyły się w stolicy na przełomie maja i czerwca, czy jedenaście koncertów Shakiry przewidzianych na wrzesień i październik.
Regionalne Ministerstwo Środowiska, Rolnictwa i Spraw Wewnętrznych, którym kieruje Carlos Novillo, od miesięcy zajmuje się tym zadaniem, poszukując najlepszego możliwego rozwiązania. Celem jest połączenie bezpieczeństwa prawnego organizatorów wydarzeń muzycznych z dobrostanem mieszkańców – zarówno w przypadku Bernabéu, jak i innych problematycznych obszarów dotkniętych tym samym sporem. Źródła podkreślają złożoność projektu i zaznaczają, że wciąż nie podjęto w tej sprawie żadnej decyzji, ponieważ należy jeszcze potwierdzić, czy proponowane rozwiązanie będzie zgodne z prawem. Nie są znane nawet konkretne terminy, choć władze regionalne pracują z założeniem, że nowa ustawa mogłaby być uchwalona przed końcem ich obecnej kadencji, czyli w maju przyszłego roku.
Władze autonomiczne uważają Bernabéu za jeden z kluczowych atutów służących rozwojowi i międzynarodowej promocji Madrytu, podobnie jak inne wielkie wydarzenia, takie jak Formuła 1, która odbędzie się we wrześniu przyszłego roku. Dlatego nie zamierzają podejmować żadnego ryzyka, które mogłoby doprowadzić do zablokowania ponownego organizowania koncertów przez sądy, jak wydarzyło się w 2024 roku z powodu przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu. Prezydentka Ayuso podsycała oczekiwania dotyczące powrotu koncertów, ale jednocześnie podkreśla konieczność zachowania „równowagi” między zaangażowanymi stronami.
„Administracja istnieje również po to, by wprowadzać regulacje zapewniające równowagę. Nic więcej. Trzeba pogodzić prawo mieszkańców do odpoczynku z funkcjonowaniem obiektu, który już tam stał i jest najlepszym obiektem na świecie do organizowania wydarzeń o takiej charakterystyce. Dlatego zapewnimy organizatorom bezpieczeństwo prawne i będziemy również szukać sposobu na pogodzenie tego z codziennym życiem”, wyjaśniła przewodnicząca władz regionalnych w połowie maja w wywiadzie dla esRadio.
Ewentualne uznanie wydarzeń za leżące w interesie publicznym obejmowałoby pewne ograniczenia służące ochronie mieszkańców. Już w ubiegłym roku dziennik informował o innym analizowanym rozwiązaniu, które miałoby polegać na ograniczeniu koncertów do godzin od 20:00 do 23:00 oraz do określonego okresu w roku. Choć zakładano wówczas, że zmiana ustawy LEPAR mogłaby być gotowa tego lata, złożoność projektu opóźniła przygotowanie nowych przepisów. Obecnie podawane jest dokładnie to samo uzasadnienie. Sam Florentino Pérez publicznie wskazywał jednak godziny organizowania koncertów jako możliwe rozwiązanie.
Chociaż ustawa LEPAR należy do wyłącznych kompetencji Wspólnoty Madrytu, sprawa Bernabéu dotyczy również władz miejskich Madrytu. Alkad José Luis Martínez-Almeida także podsyca nadzieje na powrót koncertów, zapowiadając zmiany dotyczące mobilności, bezpieczeństwa i utrzymania czystości. „Ratusz zawsze pracował i nadal będzie pracował nad tym, aby w ramach naszych kompetencji możliwe było organizowanie koncertów, przy jednoczesnym zagwarantowaniu mieszkańcom odpoczynku i dobrostanu”, oświadczył burmistrz stolicy. Wyjaśnił, że prace nad tym rozwiązaniem trwają, ale nie podał żadnych terminów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się