Kim Kallström, środkowy pomocnik Olympique Lyon, to kolejna możliwa opcja wzmocnienia środka pola w zespole Realu Madryt. Tę mało prawdopodobną wiadomość podaje "El Mundo Deportivo".
Według katalońskiej gazety, w Madrycie robi się coraz bardziej nerwowo. Kaká, Cesc i Robben, obiecani przez prezydenta Calderona, nadal nie zostali sprowadzeni. Zespół potrzebuje wzmocnień, zwłaszcza w środku pola, dlatego cały czas pojawiają się kolejne nazwiska pomocników.
I tu przechodzimy do 24-letniego pomocnika mistrza Francji i reprezentacji Szwecji, Kima Kallstroma. Wczoraj pisano o Nasrim i Lucho Gonzalezie, dziś czas na Szweda.
Ostatnio zawodnikiem zainteresowana była Valencia, jednak oferta w wysokości 14 milionów euro została odrzucona przez stojącego na czele francuskiego klubu Jeana Michela Aulasa. Kallström jest ważnym dla Lyonu zawodnikiem, ponadto w tym okienku transferowym zespół opuścili już Abidal, Malouda, Tiago oraz Alou Diarra. Dlatego cena zawodnika z pewnością nie zejdzie poniżej 20 milionów euro.
Wprawdzie do końca okienka transferowego jeszcze prawie miesiąc, ale w Madrycie działacze naprawdę musza się sprężyć, by spełnić obietnicę daną trenerowi Berndowi Schusterowi, czyli trzech wzmocnień zespołu. Jak dotychczas, z obiecanej trójki w Madrycie nie ma nikogo.
Zamiast Kaki Kallström
Szwed jest kandydatem do wzmocnienia środka pola
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się