REKLAMA
REKLAMA

Rodri: Obietnice Riquelme w mojej sprawie? Ani o tym nie myślałem, ani nie podejmuję teraz żadnych decyzji

Rodri udzielił wywiadu programowi El Larguero w radiu SER. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi pomocnika Manchesteru City i kapitana reprezentacji Hiszpanii z tej rozmowy.

REKLAMA
REKLAMA
Rodri: Obietnice Riquelme w mojej sprawie? Ani o tym nie myślałem, ani nie podejmuję teraz żadnych decyzji
Rodri przed czerwcowym sparingiem Hiszpanii. (fot. Getty Images)

Jeszcze twoja przyszłość… Wiem, że teraz to ostatnia rzecz, która cię martwi, sam tak powiedziałeś. Chcesz skupić się wyłącznie na reprezentacji Hiszpanii na tym mundialu, prawda?
Tak, tak, tak, mówiłem już o tym przy jakiejś okazji, bo taka też jest trochę rzeczywistość. W tej chwili nie myślę absolutnie o niczym, co dotyczy mojej przyszłości. Uważam, że mundial też będzie dla mnie decydujący, więc nie myślę o tym. Poza tym mówię ci, że po całym procesie, przez który przeszedłem, po tej rehabilitacji i po tym, jak nastawiłem się mentalnie, nie miałoby żadnego sensu, gdybym dzisiaj zajmował się innymi sprawami. Jestem skoncentrowany na tym, co mnie teraz czeka, a uważam, że to wcale nie jest mało. To nie jest mało, biorąc pod uwagę rolę [kapitana], jaka mi przypada. A po mundialu zobaczymy.

Naturalnie i bez chowania się, jak zawsze, gdy wypowiadałeś się na wszystkie tematy. Pamiętam ostatni wywiad, który z tobą przeprowadziliśmy, gdy zapytaliśmy cię, co jeśli pewnego dnia Realu zapuka do twoich drzwi? Powiedziałeś wtedy: „No tak, któremu piłkarzowi nie spodobałoby się, gdyby wielki klub, taki jak Real Madryt, zapukał do jego drzwi?”. Kiedy usłyszałeś to od Enrique Riquelme - przypomnijmy to i zaraz cię o to zapytam. Kandydat na prezesa Realu Madryt powiedział:

„Uwielbiam zawodnika takiego jak Rodri dla Realu Madryt. Uosabia wartości, profesjonalizm, rywalizację, był zdobywcą Złotej Piłki, jest madrytczykiem, kapitanem reprezentacji Hiszpanii. Jeśli zostanę prezesem, Realu Madryt, to zawodnik taki jak Rodri będzie grał w Realu Madryt”.

Powiedział to kilka razy: „zawodnik taki jak Rodri”. Potem już skończył, mówiąc: „Zawodnik taki jak Rodri… Nie, Rodri będzie zawodnikiem Realu Madryt”. Czy w tym wszystkim coś było? Chcesz coś wyjaśnić? Było coś uzgodnione? Było coś podpisane? Było jakieś zobowiązanie? Co było między Riquelme a Rodrim?
Nie... Posłuchaj, Manu, będę z tobą szczery. Ja naprawdę jestem trochę z boku tego wszystkiego. To prawda, że docierają do ciebie różne rzeczy, ale ostatecznie nie wiem zbyt dobrze, skąd się to bierze. Staram się skupiać, jak już ci mówiłem, na tym, co teraz do mnie należy. Ale rozumiem też, że to jest część gry i część tego, czym się zajmujemy. Wiemy, że czasami twoje nazwisko pojawia się gdzieś tam i przyjmujemy to jako coś normalnego. Ale jak powiedziałem wcześniej, ja ani o tym nie myślałem, ani nie podejmuję teraz żadnych decyzji, więc niewiele więcej mogę ci powiedzieć. Wiesz, że ja mówię wprost.

REKLAMA
REKLAMA

Tak, poza tym wiem, że wiele rzeczy, które pojawiają się na twój temat, nawet do ciebie nie dociera, a już szczególnie w tym momencie.
Nie, naprawdę nie. Naprawdę mi ich nie przekazują. A kiedy nadejdzie moment, w którym będę musiał podjąć jakąś decyzję czy cokolwiek, wtedy się temu przyjrzę i to przeanalizuję. Oczywiście decyzje, które podejmuję, zawsze są przemyślane. Ale teraz nie jest ani ten moment, ani ten czas.

Więc zobaczymy, co się wydarzy. Trzeba przypomnieć słuchaczom „El Larguero”, że został ci jeszcze rok kontraktu z City, czyli niekoniecznie musisz zmieniać otoczenie. Zobaczymy, co się wydarzy po mundialu: czy wrócisz do hiszpańskiego futbolu, czy pójdziesz nie wiadomo dokąd, czy zostaniesz w City, bo to też jest oczywiście jedna z opcji, prawda?
Dokładnie. Skupiam się na mundialu. Nadal mam kontrakt z moim klubem, w którym, moim zdaniem, rozegraliśmy dobry sezon. Taka jest moja sytuacja. Tyle, zobaczymy, co się wydarzy.


A drugie nazwisko to Bernardo Silva. Widzisz go w Madrycie? W tym roku grał bardziej cofnięty. Są takie zainteresowane zespoły jak Atlético Madryt czy Barcelona, ale wydaje się, że Real Madryt z Mourinho też jest bardzo zainteresowany Bernardo Silvą. Widzisz Bernardo w Madrycie na tej pozycji?
Ja szczerze mówiąc widzę go w każdym wielkim zespole. Uważam, że to wspaniały zawodnik. Myślę, że jego etap w City już się zakończył, po 9–10 latach, nie pamiętam dokładnie. Ma 32 lata, więc też nie jest tak, że… Jeszcze ma przed sobą granie i jest zawodnikiem z dużym głodem, z dużą ambicją. Logiczne jest, że potrzebował innego wyzwania. Z nami osiągnął wszystko. Kogokolwiek wybierze, to myślę, że oni pozyskają wspaniałego zawodnika.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA