– Chcę pogratulować kandydaturze Florentino Péreza, ponieważ tej nocy odniosła zwycięstwo. Chcę też jednak podziękować wszystkim socios Realu Madryt, którzy nas wysłuchali. Wiedzą, jak ważne było głosowanie po 20 latach, i usłyszeli naszą najważniejszą czerwoną linię, czyli sprzeciw wobec sprzedaży klubu. Wysłuchali nas i wypowiedzieli się bardzo jasno.
– Wiemy, że Realu Madryt się nie sprzedaje. Real Madryt i jego socios mogli zabrać głos i pokazali to także przy urnach. To wielkie zwycięstwo również dla tej kandydatury, ponieważ w tak krótkim czasie byliśmy w stanie przedstawić kandydaturę poważną, profesjonalną i budzącą nadzieję, tak jak obiecaliśmy.
– Dlatego dla nas to nie jest koniec, to początek. Real Madryt nie będzie czekał kolejnych 20 lat na wybory. Czujemy teraz obowiązek i odpowiedzialność, by przejąć głos tych wszystkich socios oraz madridistas, którzy w tak krótkim czasie dali nam możliwość oceny naszej kandydatury. Mamy też obowiązek iść dalej.
– Zatrzymaliśmy sprzedaż klubu, ale trzeba nadal stawiać socio w centrum wszystkiego. To wielkie zwycięstwo również dla nas, ponieważ będziemy iść dalej, nie tylko dlatego, że zatrzymano sprzedaż, ale także z nowymi projektami. Madridismo i socios Realu Madryt muszą wiedzieć, że nadal będą mogli chodzić do urn przynajmniej co cztery lata, tak jak zdecydowali dzisiaj.
– Dlatego bardzo dziękuję wszystkim. Wyciągam rękę tak, jak zrobiłem to na początku tej kandydatury, z pełnym szacunkiem dla kandydatury Florentino Péreza, w tym przypadku dla prezesa, z szacunkiem dla jego dziedzictwa. Przede wszystkim wyciągam też rękę, by kontynuować debatę, której nie mieliśmy w czasie kampanii, aby można ją było przeprowadzić dla dobra Realu Madryt, aby korzystano z pomysłów, a najlepsze byłoby również to, żeby słuchano socio.
– Bardzo dziękuję wszystkim. To była przyjemność być z wami przez te dwa, trzy tygodnie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się