REKLAMA
REKLAMA

Enrique Riquelme: Nigdy nie rozmawiałem z Kloppem, ani z żadnym innym trenerem

Enrique Riquelme rozmawiał telefonicznie z Juanmą Castaño w programie El Partidazo na antenie Cadena COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi kandydata na prezesa Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Enrique Riquelme: Nigdy nie rozmawiałem z Kloppem, ani z żadnym innym trenerem
Enrique Riquelme (fot. Getty Images)

– Mogę zapewnić, że jutro ogłosimy legendę Realu Madryt, która również dołączy do naszego zespołu zarządzającego. To będzie coś bardzo, bardzo ekscytującego. Mam ogromny szacunek do trzech kapitanów, którzy do nas dołączyli, ale uważam, że jutrzejsze ogłoszenie także wzbudzi entuzjazm u wielu madridistas i da pewność, że będzie to projekt jeszcze poważniejszy, jeszcze bardziej madrycki, z tym DNA, co do którego nie będzie żadnych wątpliwości. Powiem, że całkowicie bezinteresownie don Vicente del Bosque będzie częścią naszego projektu. Całkowicie bezinteresownie, wyłącznie dla dobra Realu Madryt.

– Klopp? Co do trenera, będę ostrożniejszy. Są konkretne nazwiska, mam nadzieję, że będę mógł je podać przed końcem kampanii, trwają nad tym prace. Bez wątpienia uważam jednak, że to znakomity trener, który idealnie mógłby pasować do Realu Madryt, ale nie mogę niczego potwierdzić. Mogę natomiast powiedzieć, że osobiście nigdy nie usiadłem z Kloppem przy jednym stole ani nie rozmawiałem z Kloppem. Ani z Kloppem, ani z żadnym innym trenerem. Mogę zapewnić, że nie jestem już zaangażowany w codzienną pracę nad tym tematem, a zespół sportowy nad tym pracuje.

REKLAMA
REKLAMA

– Ogłoszenia Florentino? No cóż, co mam powiedzieć? To jego kandydatura, ma swoją strategię. Ja spróbuję podać jeszcze jakieś ważniejsze nazwisko. Zespół sportowy, kierowany przez trzech kapitanów, których już ogłosiliśmy, pracuje nad tym, by przedstawić socios możliwie najpełniejszą kandydaturę.

– Haaland? Wszyscy wiemy, jak wygląda świat futbolu. Zawodnika zawsze trzeba chronić. Wszyscy wiemy, że to są wybory, można wygrać, można przegrać, a zawodnika i jego otoczenie zawsze trzeba chronić. Dlatego wydaje mi się to fantastyczne. To ludzie z najwyższego poziomu, szanują swój klub, ja również go szanuję i szanuję wszystko. Mogę więc z pełnym przekonaniem powiedzieć, że nadal uważam to samo, co uważałem wczoraj i co mówię dziś we wszystkich wywiadach.

– Klauzula? Trzeba zapytać ich. Ja mam swoją opinię. Nie będę podawał więcej szczegółów dotyczących prywatnych spraw, ale widział pan, co powiedziałem wczoraj i co dziś mówiłem we wszystkich wywiadach. Jeśli zostanę prezesem Realu Madryt, mogę stanowczo powiedzieć, że Haaland i Rodri będą zawodnikami Realu Madryt. A jeśli nie, dałem osobistą gwarancję, że zapłacę wszystkim socios ich składkę. Uważam, że nie chodzi tylko o to. Chodzi o to, żeby do samego końca pracować jak najlepiej i móc przedstawiać propozycje sportowe oraz społeczne. Jutro wyjdziemy z kolejną serią projektów społecznych, które zbieraliśmy w tym tygodniu razem ze stowarzyszeniami, z którymi się spotykaliśmy. Dlatego jutro dalej będziemy ulepszać naszą propozycję w obszarze społecznym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA