Cesc Fàbregas prowadzi podręcznikową karierę trenera z elitarnego poziomu. Zaczął w Como w Serie B, awansował z nim, następnie utrzymał zespół w lidze, a w swoim trzecim sezonie zdołał zakwalifikować drużynę do Ligi Mistrzów. To historyczne osiągnięcie dla jednego z trenerów, który w wieku 39 lat ma już jedną z najlepszych reputacji w Europie. Nie dziwi więc, że największe kluby kontynentu zwróciły na niego uwagę. W poprzednim sezonie miał już na stole oferty, a w obecnym łączono go z kandydaturą Enrique Riquelme do poprowadzenia Realu Madryt.
Dziennik Sport podaje, że plany Katalończyka idą jednak w innym kierunku. Na razie podpisał z Como umowę do 2028 roku i już organizuje następny sezon w skromnym klubie z północy Włoch. W Como jest szczęśliwy i ma duży wpływ na wszystkie decyzje sportowe, zaczynając od transferów, a kończąc nawet na kwestiach organizacyjnych, co było widać przy budowie ośrodka treningowego w połowie drogi między Como a Mediolanem.
Cesc rośnie jako trener w gigantycznym tempie i w trudnej lidze zebrał wyróżnienia dla najlepszego trenera roku. Jego zasługi są imponujące: połączył grupę utalentowanych młodych zawodników, na czele z Nico Pazem, z bardziej doświadczonymi graczami, którzy pomogli mu wzmocnić szatnię, takimi jak Sergi Roberto, Alberto Moreno czy Álvaro Morata.
Jego projekt działa znakomicie, ale dopiero okaże się, czy można go przenieść do klubu takiego jak Real Madryt. Florentino Pérez, zdecydowany faworyt wyborów, postawił już na José Mourinho jako swojego następnego trenera, co też wyklucza Cesca z równania.
Kataloński dziennik podkreśla, że Cesc chce podążać własną drogą i zamierza iść krok po kroku. Nie jest wykluczone, że wypełni kontrakt z Como do 2028 roku, czyli daty, w której kończy się umowa Hansiego Flicka z Barceloną. Ze względu na sposób rozumienia futbolu i swoją filozofię Fàbregas mógłby być idealnym trenerem dla zespołu Blaugrany, analizuje gazeta. Choć trafił do klubu za czasów Sandro Rosella, Cesc prowadził już rozmowy z Joanem Laportą w sprawie swojego transferu jeszcze przed 2011 rokiem. Barcelona jest zachwycona Flickiem, ale sposób rozumienia futbolu i uporządkowane kroki, jakie wykonuje Cesc, oraz jego sukces są mocno obserwowane w stolicy Katalonii.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się