José Mourinho podpisał kontrakt, by zostać nowym trenerem Realu Madryt, informują Mario Cortegana i David Ornstein z The Athletic. Ci dziennikarze twierdzą, że 63-latek podpisał umowę w zeszłym tygodniu i dzięki temu ma sfinalizować sensacyjny powrót do stolicy Hiszpanii na mocy kontraktu obowiązującego do czerwca 2029 roku.
Mourinho jest osobistym wyborem Florentino Péreza, prezesa Realu Madryt. Sternik klubu 12 maja uruchomił w klubie proces wyborczy, w którym głosowanie odbędzie się 7 czerwca. Mourinho ma zostać oficjalnie ogłoszony po ich zakończeniu. To odmienna sytuacja od tej, w której pod koniec poprzedniego sezonu zatrudniono Xabiego Alonso. Tamten proces był prowadzony przez dyrektora generalnego Realu Madryt, José Ángela Sáncheza, a następnie zatwierdzony przez Péreza.
Rywalem Péreza jest przedsiębiorca z sektora energii odnawialnej Enrique Riquelme, który powiedział The Athletic, że Mourinho nie byłby jego wyborem na nowego trenera Realu Madryt. Oczekuje się jednak, że Pérez wygra wybory. Dlatego rozpoczęły się już prace nad kształtem sztabu szkoleniowego Mourinho oraz nad letnimi wzmocnieniami.
Mourinho wcześniej otrzymał ofertę przedłużenia umowy z Benficą, co potwierdził na konferencji prasowej, ale chciał poczekać z finalizacją swojej przyszłości do ostatniego meczu sezonu: wygranego 3:1 spotkania z Estoril 16 maja. Źródła poinformowane o sytuacji, wypowiadające się pod warunkiem zachowania anonimowości w celu ochrony relacji, wskazywały, że Mourinho wcześniej przekazał już niektórym osobom w Benfice, iż odchodzi.
Dlatego Benfica w ostatnich tygodniach szukała potencjalnego następcy Mourinho, a Marco Silva z Fulham znalazł się na liście przed byłym trenerem Manchesteru United Rúbenem Amorimem, który nie jest za bardzo zainteresowany tą pracą.
W Realu Madryt innymi kandydatami branymi pod uwagę byli selekcjoner Stanów Zjednoczonych Mauricio Pochettino oraz trener Milanu Massimiliano Allegri. Wewnętrznie jako możliwą opcję wymieniano również selekcjonera Francji Didiera Deschampsa, a uznaniem cieszył się również były trener Liverpoolu Jürgen Klopp.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się