Final Four Euroligi przyniósł mnóstwo emocji pod wieloma względami. Sportowo nie zabrakło emocji, ale o wiele więcej działo się wokół turnieju. Real Madryt walczył z kontuzjami i stawił czoła Olympiakosowi, grając bez środkowych. Finał był mocno krytykowany z uwagi na sędziowanie. Negatywne słowa płyną nie tylko od kibiców Królewskich, ale również od wielu neutralnych obserwatorów, takich jak zawodnicy innych klubów.
Innym tematem była organizacja Final Four w Atenach. Dla Panathinaikosu była to wielka szansa na walkę o tytuł we własnej hali. Klub zainwestował duże pieniądze, żeby to osiągnąć, lecz ostatecznie się nie udało, bo Valencia w spektakularnym stylu odrobiła stratę 0:2 w ćwierćfinale. To był najgorszy możliwy scenariusz dla Panathinaikosu, bo w finałowej czwórce znalazł się Olympiakos.
Kibice Olympiakosu niemal w całości zapełnili halę, więc w finale ten zespół mógł się poczuć jak u siebie. Obserwowanie tego z odległości było koszmarem dla Panathinikosu, szczególnie że Olympiakos sięgnął ostatecznie po tytuł.
Kilka dni po zakończeniu rozgrywek Panathinaikos opublikował w mediach społecznościowych następującą wiadomość nawiązującą oczywiście do obecności fanów Olympiakosu na trybunach:
Zakończono proces dezynfekcji i biologicznego czyszczenia w pomieszczeniach oraz na trybunach T-Center, aby były ponownie gotowe na przyjęcie kibiców Panathinaikosu AKTOR.
To tylko kolejny rozdział w rywalizacji między Olympiakosem a Panathinaikosem, które wkrótce zapewne spotkają się ze sobą w finale rywalizacji o mistrzostwo Grecji.
Ολοκληρώθηκε η διαδικασία απολύμανσης και βιολογικού καθαρισμού στους χώρους και τις κερκίδες του T-Center ώστε να είναι έτοιμες να υποδεχθούν ξανά τους φίλους του Παναθηναϊκού AKTOR.#paobcaktor pic.twitter.com/6LLO4DlcGw
— Panathinaikos BC (@Paobcgr) May 27, 2026
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się