Oczywiście nikt nie ma zamiaru przenosić się z Estadio Santiago Benrabeu. Real Madryt swe mecze nadal będzie rozgrywał w tym świętym dla milionów madridistas miejscu. Przenosiny zapowiada natomiast Atletico Madryt. Skala inwestycji i zmian u rywala zza miedzy jest naprawdę imponująca. Odszedł Fernando Torres, jest za to Diego Forlan, Portugalczyk Simao a dzisiaj nastąpi prezentacja Jose Antonio Reyesa, którego tak wielu z nas chciało widzieć w białych barwach. A w 2010 roku piłkarze Atletico przeniosą się na nowy, piękny stadion.
Wczoraj podpisano umowę pomiędzy zarządem Atletico o władzami miasta Madryt. Na Vicente Calderon piłkarze Rojiblancos będą grać jeszcze przez trzy lata. Następnie przeniosą się na mieszczący 73.739 miejsc dla kibiców stadion La Peineta, lub stadion miasta Madryt, bo tak ma nazywać się nowy obiekt.
Do 2016 roku obiekt będzie własnością miasta, po tym czasie zostanie przekazany madryckiemu klubowi. Inwestycja planowana jest z myślą o Igrzyskach Olimpijskich, jakie Madryt chce zorganizować właśnie latem 2016 roku.
Stadion Vicente Calderon zostanie za kilka lat zburzony, na jego miejscu oraz okolicznych terenach powstanie park miejski z jeziorem. Niedaleko będzie biegła także nitka autostrady.
Ponadto Atletico Madryt otrzyma 50 milionów euro od władz stolicy Hiszpanii z tytułu przekazania miastu gruntów wokół starego stadionu. Pieniądze zasilą budżet klubu.
Nowy stadion
W Madrycie szykuje się potężna inwestycja
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się