Prawy obrońca Królewskich, Míchel Salgado na falach Radio Marca rozmawiał z dziennikarzem na temat swojej sytuacji w klubie i przyznał, że jego przyszłość jest związana z Madrytem. "Nie chce zmieniać koszulki, moim pragnieniem jest pozostanie i zakończenie tu kariery. Chcę dalej grać w Realu Madryt".
Hiszpański defensor zapewnił również, iż będzie pracować, aby zasłużyć na miejsce w podstawowej jedenastce. "Zamierzam pracować jeszcze ciężej. Robiłem to zawsze w moim życiu i dotychczas wychodziło mi to na dobre. Kiedy przyszedł Capello wszyscy twierdzili, że nie będzie na mnie stawiał. Jednak wkrótce zacząłem grać w podstawowym składzie. Później spotkało mnie nieszczęście i złapałem kontuzję w drugiej kolejce. Mimo to rozegrałem osiemnaście spotkań, a to praktycznie połowa sezonu".
Na temat swojego podobieństwa do niemieckiego szkoleniowca, Míchel powiedział: "od małego nazywano mnie Schuster, ponieważ byłem blondynem. Wszystkich, którzy grają w piłkę i mają blond włosy, tak się nazywa".
Salgado obiecuje ciężką pracę
Hiszpan wierzy, że w ten sposób wywalczy miejsce w składzie
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się