REKLAMA
REKLAMA

Riquelme złożył kandydaturę na prezesa: „To nie jest kandydatura przeciwko komukolwiek”

Enrique Riquelme o 17:37 pojawił się w siedzibie Realu Madryt w Valdebebas, by złożyć swoją kandydaturę na prezesa Realu Madryt. Teraz musi ją zatwierdzić Komisja Wyborcza klubu. Przedstawiamy wypowiedzi Hiszpana po wyjściu z budynku.

REKLAMA
REKLAMA
Riquelme złożył kandydaturę na prezesa: „To nie jest kandydatura przeciwko komukolwiek”
Enrique Riquelme. (fot. Getty Images)

Enrique Riquelme ostatecznie pojawił się w siedzibie Realu Madryt w sobotnie popołudnie i złożył dokumentację potrzebną do uznania go za kandydata w wyborach na prezesa Realu Madryt. Decyzję w tej sprawie wstępnie jutro wyda Komisja Wyborcza. Na ten moment jedynym oficjalnym kandydatem pozostaje Florentino Pérez.

REKLAMA
REKLAMA

Po wyjściu z klubowego budynku Riquelme przekazał zgromadzonym mediom w monologu:

– Dobry wieczór, jak się macie? Bardzo dziękuję. Wybaczcie, że dotarcie tutaj zajęło nam troszeczkę więcej czasu niż się spodziewaliśmy. Jak mówiłem wam ostatnio, dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla Realu Madryt. Po 20 latach będzie można głosować. To nie jest kandydatura przeciwko komukolwiek. To jest kandydatura na rzecz Realu Madryt i na rzecz możliwości przedstawienia projektu, tak jak mówiliśmy. Mówiliśmy, że będziemy to robić do ostatniej chwili, że będziemy pracować 24/7 aż do dzisiaj i że dzisiaj podejmiemy decyzję. I mogę wam powiedzieć, że mamy projekt niezwykle ekscytujący, poważny, profesjonalny, zarówno w obszarze sportowym, jak i socjalnym. Ważne jest, by patrzeć na socio. Będzie też wiele projektów, które bardzo im się spodobają. Proszę socios o szansę, żeby się nie bali. Proszę ich o odwagę, by mogli nas wysłuchać, by mogli cieszyć się tymi wyborami i by mogli głosować między dwoma projektami, myślącymi o naszej przyszłości w krótkim, średnim i długim terminie. Dlatego bardzo wam wszystkim dziękuję. Chcemy przedstawić kandydaturę, gdy już Komisja Wyborcza oficjalnie ogłosi nas kandydatami. Od tego momentu będziemy mieli dwa tygodnie, by móc opowiedzieć wszystkim przez 24 godziny 7 dni w tygodniu o wszystkich projektach, o każdym z nich. Proszę was, byście pozwolili na to, by do wszystkich zakątków Hiszpanii do socios mogły dotrzeć te przekazy, by oni mogli je ocenić i zagłosować po 20 latach. Dlatego naprawdę bardzo wam dziękuję – przekazał Riquelme.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA