W Madrycie, niedaleko Santiago Bernabéu, pojawił się gigantyczny baner z wizerunkiem Florentino Péreza. Na płachcie umieszczono listę miast, w których Real Madryt wygrywał Ligę Mistrzów za jego kadencji: Glasgow, Lizbona, Mediolan, Cardiff, Kijów, Paryż i Londyn. Obok widnieje hasło: „Wiele historii do napisania. Florentino Pérez 2026”.
To oczywiste odniesienie do siedmiu Pucharów Europy zdobytych przez Królewskich pod rządami obecnego prezesa. Real Madryt sięgał po nie w 2002, 2014, 2016, 2017, 2018, 2022 i 2024 roku, budując najważniejszą część współczesnej historii klubu właśnie w europejskich rozgrywkach. To także nawiązanie do fragmentu hymnu Realu Madryt, który powstał z okazji wygrania 10. Pucharu Europy: Historia que tú hiciste, historia por hacer, porque nadie resiste tus ganas de vencer, czyli „Historia, którą stworzyłeś, historia do napisania, bo nikt nie oprze się twojej chęci zwyciężania”.

Sama lokalizacja banera również nie jest przypadkowa. To ten sam budynek, na którym w grudniu 2020 roku pojawiła się płachta wyborcza Joana Laporty. Ówczesny kandydat na prezesa Barcelony, prowadząc kampanię przed wyborami w swoim klubie, zawiesił w Madrycie baner z hasłem: „Nie mogę się doczekać, żeby znowu was zobaczyć”. Tamta akcja odbiła się szerokim echem w hiszpańskich mediach i została odebrana jako bezpośrednia zaczepka wobec madridismo.
Teraz w tym samym miejscu pojawił się przekaz Florentino Péreza, który wchodzi w ostatnią prostą procesu wyborczego w Realu Madryt. Na banerze nie ma długiego programu ani nazwisk z przyszłej kandydatury, jest za to proste odwołanie do najważniejszego argumentu obecnego prezesa: dorobku w Lidze Mistrzów i obietnicy dalszego pisania historii.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się