REKLAMA
REKLAMA

SER: Odejście Guardioli z City może ułatwić transfer Rodriego do Realu

W programie El Larguero w radiu SER przekazano najnowsze informacje ws. sytucji Rodriego, który może opuścić Manchester City wraz z odejściem Pepa Guardioli.

REKLAMA
REKLAMA
SER: Odejście Guardioli z City może ułatwić transfer Rodriego do Realu
Pep Guardiola i Rodri. (fot. Getty Images)

Potencjalne odejście Pepa Guardioli z Manchesteru City może wywołać efekt domina w szatni mistrzów Anglii i jdnym z piłkarzy, którzy mogą rozważyć zmianę klubu, jest Rodri Hernández. Hiszpański pomocnik od kilku sezonów znajduje się na radarze Realu Madryt, a według informacji z programu przekazanych w programie El Larguero w radiu SER temat pozyskania 29-latka powraca z nową siłą.

Jak informuje dziennikarz Antón Meana, nazwisko Rodriego ponownie pojawiło się w gabinetach Los Blancos. Klub od dawna obserwuje Hiszpana, a jego sytuacja po odejściu Guardioli może otworzyć drzwi do negocjacji. Zanim jednak Królewscy przejdą do konkretów, muszą sfinalizować rozmowy z José Mourinho, który ma objąć drużynę od nowego sezonu. „To operacja, która pojawia się Realowi na rynku transferowym i klub musi ustalić, czy nowy trener chce, by podjęto próbę jego sprowadzenia”, zaznacza Meana.

Prowadzący El Larguero, Manu Carreño, stwierdził, że „odejście Guardioli może być dodatkowym bodźcem dla odejścia Rodriego” oraz przypomniał, że sam Hiszpan w przeszłości nie ukrywał sympatii do Realu Madryt. „Real Madryt? Jeśli dzwoni do ciebie najlepszy klub na świecie, to musisz na to zwrócić”, mówił Rodri w wywiadzie udzielonym El Larguero w listopadzie 2024 roku. „Wszyscy wiemy, że to jedno z marzeń Rodriego”, dodał Carreño.

REKLAMA
REKLAMA

W programie przekazano, że klub również jest przekonany do sprowadzenia reprezentanta Hiszpanii i uważnie monitorował jego powrót po poważnej kontuzji. „Teraz, gdy wrócił do pełni zdrowia, pozostaje nam jedynie czekać, jak podjedzie się do tej decyzji i tak poważnej pod względem finansowym operacji, mając na uwadze, że Rodri byłby zachwycony przyjściem do Realu”, stwierdzono w programie. Dziennikarz Antonio Romero dodał, że choć sama operacja będzie trudna i kosztowna, to Real nie powinien przejść obok tej szansy obojętnie. „Myślę, że każdy trener na świecie, który ma odrobinę rozsądku, chciałby wzmocnić swój środek pola Rodrim i wyobrażam sobie, że Mourinho nie będzie tu wyjątkiem. Uważam, że to operacja, która idzie trochę obok tego, kto będzie trenerem w przyszłym sezonie, a będzie nim Mourinho. Inną sprawą jest to, czy Manchester City zgodzi się na pieniądze, które Real Madryt może położyć na stole. Myślę, że Mourinho nie miałby wątpliwości, że Real Madryt zyskałby z Rodrim w środku pola. Poza tym wpisuje się w ideę budowania silniejszego trzonu hiszpańskich zawodników w kadrze”, przekazał Romero.

W tym momencie dziennikarz Javier Herráez przypomniał, że za José Mourinho stoi Jorge Mendes, co może wywołać presję, by niektórzy piłkarze z jego stajni trafili do Realu Madryt: „Kiedy pojawia się Jorge Mendes, lubi mieć swoich zawodników w różnych klubach. Lubi mieć swoją część tortu. W Realu Madryt było to dotąd ograniczone, ale teraz, gdy przychodzą José Mourinho i Jorge Mendes, zobaczymy, jaką będą mieli siłę przebicia”, wyznał.

Na koniec największą niewiadomą pozostaje stanowisko Manchesteru City. Klub niechętnie oddaje kluczowych zawodników, a Rodri jest jednym z fundamentów drużyny. Jeśli jednak sam piłkarz uzna, że era Guardioli dobiegła końca i czas na nowy etap, Real Madryt będzie gotowy do rozmów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (132)

REKLAMA