REKLAMA
REKLAMA

Krioterapia w Alpach

Nowy trener od przygotowania fizycznego wprowadza nowe metody
REKLAMA
REKLAMA

Nowy specjalista od przygotowania fizycznego wprowadza nowe metody. Walter di Salvo, bo o nim mowa, włoski trener dbający o przygotowanie fizyczne zawodników, przybył do Madrytu z Manchesteru United.

W stolicy Hiszpanii pierwszy raz pracował już za kadencji Carlosa Quieroza - Musiano mnie wtedy naprawdę dobrze zapamiętać i ktoś polecił mnie Berndowi Schusterowi. Z obecnego zarządu Realu nie znam przecież nikogo - mówi di Salvo. Profesor uniwersytetu w Rzymie staje przed kolejnym wyzwaniem w swej karierze.

Włoch objął w Madrycie władzę bardzo ważną - jest głównym specjalistą od przygotowania fizycznego piłkarzy. Od początku wprowadza metody niestosowane wcześniej w Madrycie. Na przykład po każdym treningu zawodnicy trafiają do specjalnych komór, gdzie spędzają 5-6 minut, zanurzeni po biodra w powoli topiących się kostkach lodu - Badania pokazały, że zimno przyśpiesza regenerację organizmu - mówi di Salvo - Piłkarze przyjęli tę nowinkę dobrze, trzeba było im tylko wytłumaczyć, czemu dokładnie te zabiegi mają służyć.

Celem Włocha jest nie tylko poprawa procesów regeneracji ale również praca nad wytrzymałością zawodników - Piłkarz to nie lekkoatleta, który przebiegnie podczas zawodów 100 albo 400 metrów i następny ważny start ma za miesiąc. Piłkarz musi być gotowy na maksymalny wysiłek przez 10 miesięcy w roku. I to właśnie jest mój cel - deklaruje di Salvo.

Kolejnym arcyważnym zadaniem jest postawienie na dokładną, indywidualną pracę z każdym zawodnikiem, nad jego kondycją. System ten di Salvo opracował jeszcze w Manchesterze a składają się na niego trzy czynniki: funkcja zawodnika na boisku, dotychczasowe kontuzje, jakie odniósł oraz codzienne, zakrojone na szeroką skalę testy medyczne monitorujące stan fizyczny zawodnika. To wszystko prowadzi do stworzenia w Madrycie centrum, jakim jest słynne Milan Lab - Dwadzieścia lat temu, gdy potęga nauki nie była tak wielka i brakowało naukowego know-how, trening był bardziej ogólny. Jednak teraz musimy korzystać z rozwoju technologii i koncentrować się na aspektach indywidualnych - mówi.

Po każdym treningu z Berndem Schusterem a przed udaniem się na "lodowe" zabiegi, zawodnicy dzielą się na grupy według kryterium doznanych kontuzji. Pod okiem Waltera di Salvo wykonują specjalne ćwiczenia mające zapobiegać prawdopodobieństwu doznania podobnych kontuzji w przyszłości - To jedna z najważniejszych spraw, zapobieganie urazom. Takie zabiegi na sali gimnasycznej będę stosować bardzo często - mówi Włoch, który planuje także poszerzenie grona współpracowników do pięciu osób. Tylu trenerów będzie liczyć kadra zajmująca się przygotowaniem fizycznym w Realu Madryt.

Dzięki rozlicznym testom medycznym i wielu godzinom obserwacji podczas meczów i na treningach, powstanie szczegółowa baza danych piłkarzy. Bardzo ogólnie mówiąc, ich aktualny stan zdrowia, przebyte kontuzje, pozycja na boisku, zadania podczas meczów, będa decydować o aplikowanym im treningu fizycznym.

Gdy w ostatnich latach piłkarzami Manchesteru United opiekował się Walter di Salvo, angielscy piłkarze nie męczyli się nigdy i do końca meczów zachowywali niespożyte siły. W Realu Madryt ma być tak samo. A stworzenie Real Madrid TEC High Performance Centre, jak ma nazywać się madryckie laboratorium pod kierownictwem Włocha, będzie tego gwarantem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (59)

REKLAMA