REKLAMA
REKLAMA

Bartomeu: Sugerowano, że Barça płaciła za kupowanie meczów, za zmianę decyzji sędziowskich, ale to nieprawda

Josep Maria Bartomeu to były członek zarządu Barcelony w latach 2003-2005 (za rządów Joana Laporty), wiceprezes Barcelony w latach 2010-2014 (za Sandro Rosella) oraz prezes Barcelony w latach 2014-2020. W wywiadzie przed Klasykiem dla ESPN odniósł się do sprawy Negreiry czy możliwych według niego w przeszłości transferów Viníciusa oraz Mbappé na Camp Nou.

REKLAMA
REKLAMA
Bartomeu: Sugerowano, że Barça płaciła za kupowanie meczów, za zmianę decyzji sędziowskich, ale to nieprawda
Josep Maria Bartomeu. (fot. Getty Images)

– Vinícius? Klub był zainteresowany Viniciusem, rozmawialiśmy z jego rodziną, agentami i rzeczywiście doszło do wstępnego porozumienia. Real Madryt prawdopodobnie złożył lepszą ofertę niż Barça i go zakontraktował.

– Transfer Mbappé? Monaco żądało bardzo wysokich kwot, jakie Barça mogła wówczas zapłacić. Byliśmy klubem, który zarabiał najwięcej na świecie, tym z najlepszymi wskaźnikami. Cóż, prawda jest taka, że ​​jesteśmy w bardzo, bardzo dobrej sytuacji finansowej. Pamiętam, że rozmawiałem kilka razy z ojcem Mbappé, ale Paris Saint-Germain wywierał dużą presję na Monaco i myślę, że Mbappé również wolał przejść do PSG, francuskiego klubu. Negocjowaliśmy z Dembélé , który był zawodnikiem preferowanym przez trenerów.

REKLAMA
REKLAMA

– Sprawa Negreiry? Sugerowano, że Barça płaciła za kupowanie meczów, za zmianę decyzji sędziowskich, ale to nieprawda. Barça płaciła za raporty sędziowskie i usługi analizy meczów świadczone przez Javiera Enríqueza, syna pana Negreiry. To wszystko zostało ogromnie rozdmuchane. Oczywiście sprawa jest przedmiotem analizy sądowej. Mam nadzieję i korzystam z okazji, aby powiedzieć, że moim zdaniem nie dojdzie do procesu, ponieważ nie ma żadnych dowodów wskazujących, że Barcelona płaciła arbitrom. Wszyscy hiszpańscy sędziowie zeznawali, mówiąc, że nigdy nie otrzymali żadnych próśb. Nic zatem nie wskazuje na to, że Barça miała cokolwiek wspólnego z manipulowaniem wynikami meczów. Prawdą jest jednak, że pewne usługi były świadczone Barcelonie, która za nie płaciła i możemy dyskutować, czy opłaty te powinny być wyższe, czy niższe.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA