– Debata brzmi: dlaczego ludzie mają w tym momencie takie opinie o Mbappé [chodzi o debatę między innymi o tym nastawieniu kibiców - dop. red.]? Dlaczego tak się dzieje? Jesteśmy blisko ludzi i trzeba o tym powiedzieć. To najlepszy piłkarz świata, na którego czekaliśmy 7 lat, z tym całym naszym „tik-takiem”, a także z tymi chęciami i ekscytacją, jaka istniała wokół Mbappé. Ale wiecie, co się dzieje? Kiedy wobec czegoś są ogromne oczekiwania, a potem nie dorasta to do tego, co sobie wyobrażałeś, to legenda niemal upada.
– Mbappé był „tym” Mbappé, był ideałem. Był tym, który walczył o to, żeby być w Realu Madryt. Tym, który przychodził do Realu za darmo, chociaż z premią za podpis. Wszystko było perfekcyjne. Real w końcu spełnił marzenie Mbappé. Marzenie tego dziecka, które w komiksach mówiło, że jego marzeniem jest gra w Realu Madryt i tak dalej. A potem przychodzi do Realu i gdy to widzisz, mówisz: ale czy twoją wielką ekscytacją nie była gra w Realu? Czy to nie było twoje marzenie? Czy nie chciałeś wygrywać Ligi Mistrzów z Realem Madryt? Czy dzisiaj czuć to zaangażowanie? Nie czuć go.
– Bo czy jest dobry? Bez wątpienia. Strzela 50 goli? Bez wątpienia. Hasło brzmi: wszystkie piłki na Mbappé. To wie każdy. Arda Güler pierwszym, co robi, jest szukanie Mbappé. Wiemy, że trzeba na niego grać. Jednak pomijając to, że jest wielkim piłkarzem i dla mnie jest najlepszy czy jest wśród dwóch najlepszych na świecie - a mówię to, chociaż nie jestem madridistą - ja uważam, że rozczarowaniem jest niewielkie zaangażowanie Mbappé. Albo mniejsze zaangażowanie Mbappé niż myślałem, że będzie miał.
– Myślałem, że Mbappé będzie szczęśliwym facetem w Madrycie, który dodatkowo będzie spędzał te wszystkie wolne weekendy właśnie w Madrycie. A z tego, co mi mówią, nie zintegrował się z Madrytem. Podobno zazwyczaj wyjeżdża poza Madryt. Nie wiem dlaczego, ale się nie zintegrował. Kiedy był w Paryżu, przylatywał do Madrytu, a teraz, kiedy jest w Madrycie, to leci do Paryża... Nie bardzo wiem, o co chodzi. Nie wiem, czy nie zintegrował się z Madrytem, ale to też może wpływać na ten dystans wobec miasta i wartości klubu.
– Dla mnie rozczarowaniem było zobaczenie, że Mbappé nie jest „moim Mbappé”. Przynajmniej dla mnie ten Mbappé to rozczarowanie. Nawet będąc najlepszym piłkarzem świata, wywołuje u mnie rozczarowanie. Czy wy też to czujecie?
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się