REKLAMA
REKLAMA

Real Madrid TV: Hiszpańskie sędziowanie zostaje ponownie obnażone decyzjami sędziów w Europie [VIDEO]

Klubowa telewizja opublikowała filmik z porównaniem decyzji sędziów w Lidze Mistrzów oraz La Lidze. Przedstawiamy jego tłumaczenie.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madrid TV: Hiszpańskie sędziowanie zostaje ponownie obnażone decyzjami sędziów w Europie [VIDEO]
Zbliżenie kontaktu między Hancko i Eze, za który ostatecznie nie podyktowano karnego. (fot. Getty Images)

Poniżej przedstawiamy filmik Real Madrid Televisión z porównaniem decyzji sędziów w Lidze Mistrzów oraz La Lidze oraz jego tłumaczenie.

REKLAMA
REKLAMA

[od 0:00] Prowadzący popołudniowe wiadomości Javier Lobo: „Wczoraj, podobnie jak dzień wcześniej, hiszpańskie sędziowanie znów zostało zakwestionowane, co zostało uwydatnione w półfinałach Ligi Mistrzów. Zobaczymy to i będziemy wszystko po kolei analizować: hiszpańskie sędziowanie znów się ośmieszyło i zostało obnażone. Bo podczas gdy w La Lidze nie odgwizdano dwóch rzutów karnych na korzyść Realu Madryt za bardzo wyraźne zagrania ręką w meczach przeciwko Mallorce i Betisowi, to w Lidze Mistrzów za podobne zagrania ręką, a nawet nieco mniej oczywiste ze względu na pozycję, VAR interweniował i rzut karny został odgwizdany. Ku wstydowi Komitetu Arbitrów i sędziów, w lidze hiszpańskiej tego nie zrobiono. W ten sposób po raz kolejny widać ogromną różnicę między sędziowaniem w Europie i w Hiszpanii oraz prześladowanie, którego doświadcza Real Madryt”.

[0:46] Kolejny tydzień ponownie pokazał wyraźną różnicę między sędziowaniem w La Lidze i w Lidze Mistrzów: identyczne zagrania, które w Europie są karane tak, jak należy, podczas gdy w La Lidze są pomijane

[0:57] Przejdźmy do najnowszych przykładów. Ta bardzo wyraźna ręka Ricardo Rodrígueza w meczu Betisu z Realem Madryt nie została odgwizdana jako rzut karny. Zatrzymywała strzał Brahima na bramkę, ale sędzia Soto Grado uznał, że ręka nie była karalna. González Fuertes z VAR-u również nie interweniował.

REKLAMA
REKLAMA

[1:12] Ponadto zwróćcie uwagę, jak uzasadnił to sędzia z La Riojy: „Trafia go w rękę, tak, widzę ją, ale ma ją tutaj na dole”. Rękę ma na dole, dokładnie tak, jak miał ją White w meczu Atlético z Arsenalem. Identyczna akcja jak ta Ricardo Rodrígueza: ręka, która zatrzymuje podanie albo strzał. Więc w Lidze Mistrzów, jeśli sędzia tego nie widzi, to VAR interweniuje i ostatecznie wskazuje się rzut karny. To coś, co w Hiszpanii się nie dzieje.

[1:35] W meczu Mallorki z Realem Madryt sędzia Sánchez Martínez również nie odgwizdał rzutu karnego za tę rękę Pablo Torre. Jego ręka zatrzymuje dośrodkowanie Mbappé, ale VAR z Iglesiasem Villanuevą także nie poinformował go o błędzie. To nie były ręce w La Lidze, ale w Lidze Mistrzów ta akcja zakończyła się wskazaniem rzutu karnego. To przykłady, które ponownie pokazują niski poziom sędziowania, jaki mamy w naszym kraju.

[2:01] Ale jest tego więcej, bo w drugiej połowie meczu Atlético Madryt z Arsenalem sędzia wskazał rzut karny w tej akcji Hancko z Eze. Zawodnik Atlético Madryt ledwie muska zawodnika Arsenalu - kontakt jest niewystarczający do podyktowania jedenastki. Po błędzie interweniował VAR, aby sędzia obejrzał akcję i ostatecznie anulował rzut karny.

REKLAMA
REKLAMA

[2:20] Tymczasem w La Lidze dzieje się dokładnie odwrotnie. W meczu Osasuny z Realem Madryt sędzia boiskowy podejmuje słuszną decyzję w tej akcji, pokazując Budimirowi żółtą kartkę za symulowanie, ale VAR z Figueroą Vázquezem interweniuje, aby sędzia obejrzał akcję, ponieważ istnieje minimalny kontakt ze strony Courtois i ostatecznie zostaje odgwizdany rzut karny, który zakończył się golem dającym Osasunie zwycięstwo. To w Europie się koryguje i nie jest rzutem karnym, ale w Hiszpanii za to samo sygnalizuje się sędziemu, aby odgwizdał rzut karny. Niezrozumiałe.

[2:48] Dokładnie to samo wydarzyło się w derbach w poprzednim sezonie na Bernabéu. Sędzia boiskowy na żywo niczego nie odgwizdał w tej akcji Tchouaméniego z Samu Lino i to VAR interweniował, aby poinformować go o możliwym kontakcie w akcji całkowicie marginalnej i bez wpływu na grę, w której, swoją drogą, zawodnik Realu Madryt nawet go nie dotknął.

[3:06] W każdym tygodniu hiszpańskie sędziowanie ponownie zostaje obnażone po tym, co widzimy w Europie. Bo podczas gdy w jednym przepisy stosuje się z podstawami i zdrowym rozsądkiem, to drugie tylko opada bez jasnych kryteriów i bez wymierzania sprawiedliwości tak, jak powinno to robić.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA