Koszykarze Realu Madryt mogą być zadowoleni z końcowego rozstrzygnięcia w Eurolidze. Pokonali w ostatnim meczu Crvenę zvezda i zajęli trzecie miejsce, gwarantując sobie przewagę własnego parkietu. Pierwsze ćwierćfinałowe starcie z Hapoelem Tel Awiw odbędzie się 28 kwietnia. Zanim do niego dojdzie Madrytczycy rozegrają dwa bardzo wymagające spotkania w Lidze Endesa. Dzisiaj zmierzą się z Tenerife, a za tydzień pojadą na parkiet Valencii.
Zawodnicy Tenerife również mają powody do zadowolenia. W środę rozbili na własnym terenie Galatasaray i awansowali do półfinału Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się z litewskim Rytasem. W lidze odrabiają straty po słabszej pierwszej połowie sezonu. W tym momencie zajmują siódme miejsce i jeszcze nie mogą być pewni udziału w play-offach. Jednocześnie ciągle mają możliwość, by wspiąć się na wyższe pozycje, zyskując lepszą pozycję w kolejnej fazie. W Madrycie Tenerife wcale nie stoi na straconej pozycji.
Real Madryt przez wiele tygodni traktował rozgrywki ligowe jako okazję do odpoczynku dla kluczowych zawodników. Tym razem aż tak wielkiej konieczności nie ma. Po tym spotkaniu czeka ich tydzień przerwy, więc będzie czas na regenerację i przygotowanie do ćwierćfinałów Euroligi. W Lidze Endesa do rozegrania pozostało tylko osiem meczów, a podopieczni Sergio Scariolo potrzebują zwycięstwa w połowie z nich, żeby zagwarantować sobie pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym.
Wynik pierwszego meczu: Tenerife 70:71 Real Madryt
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się