REKLAMA
REKLAMA

Scariolo: Rozegraliśmy znakomity sezon zasadniczy

Sergio Scariolo wziął udział w konferencji prasowej po wygranym meczu z Crveną zvezdą. Mówił między innymi o tym, że jest zadowolony z końcowego wyniku drużyny w sezonie zasadniczym.

REKLAMA
REKLAMA
Scariolo: Rozegraliśmy znakomity sezon zasadniczy
Sergio Scariolo. (fot. Getty Images)

– Bardzo się cieszę z dzisiejszego meczu. Zmierzyliśmy się z rywalem utalentowanym, dysponującym wieloma atutami technicznymi, fizycznymi i atletycznymi, który miał momenty, gdy postawił nas w trudnej sytuacji. Ale za każdym razem potrafiliśmy odpowiedzieć. To była bardzo dobra wspólna praca całego zespołu. Chcę wyróżnić Łenia, jako przykład dla wszystkich, za to, jaki jest i jak zawsze pozostaje wielkim profesjonalistą, wspierając z ławki znakomity występ Usmana Garuby i czekając na swoją szansę. To są rzeczy, które budują mentalność wielkiej drużyny.

REKLAMA
REKLAMA

– Rozegraliśmy znakomity sezon zasadniczy. W Eurolidze, przy takiej rywalizacji, znalezienie się wśród trzech najlepszych drużyn to świetny wynik. To cel pośredni, dobrze o tym wiemy, ale to jest moment na dokonanie podsumowania. 38 meczów to bardzo dużo, niemal więcej niż cały sezon. Powinniśmy być z tego dumni i zadowoleni. Cieszymy się nie tylko z korzystnego wyniku, ale również z tego, jak drużyna się rozwinęła, jak gra, jaką ma spójność, postawę i jak się poświęca, również wtedy, gdy trzeba podać piłkę albo dobrze się bronić.

– Jeśli nadal będziemy nie do pokonania u siebie, a na wyjazdach będziemy się spisywać słabiej, to i tak awansujemy do Final Four i spróbujemy w nim rywalizować.

– Trzeba mieć bardzo słabe poczucie realiów, żeby sądzić, że drużyna może na wyjazdach wygrywać tak samo jak u siebie. Mieliśmy pięć meczów rozstrzygniętych dosłownie rzutem monetą, że tak to nazwę. Mówi się, że szczęście na dłuższą metę się wyrównuje, a my z pewnością mamy jeszcze coś do odzyskania.

– To jest cel pośredni. Teraz musimy trochę odetchnąć i odzyskać kilku zawodników, którzy mają drobne urazy, a potem przygotować się do play-offów. Niezależnie od tego, na kogo trafimy, nie chcę mówić o zasługach, bo to będzie bardzo silny rywal.

REKLAMA
REKLAMA

– Kluczowe momenty sezonu zasadniczego? Zwycięstwa nad Olympiakosem i Fenerbahçe sprzed wielu miesięcy. Oba te spotkania potwierdziły, że znajdujemy się na dobrej drodze i mamy zdolność do rywalizowania z najlepszymi w Europie. To dziedzictwo, które potrafiliśmy zachować. Później oczywiście mieliśmy lepsze i gorsze momenty, jak wszyscy, ale regularność była niezwykła.

– Mieliśmy za sobą znakomite zwycięstwo na wyjeździe, w Stambule przeciwko mistrzowi, drużynie, która świetnie panuje nad nerwami i niezwykle inteligentnie rozgrywa końcówki. Na tym się skupiamy.

– Garuba? Kiedy jest w takiej formie, daje nam coś ekstra, zwłaszcza gdy rywale grają niskimi ustawieniami. Spodziewaliśmy się tego i mieliśmy to bardzo jasno określone. Właśnie to w ostatnich tygodniach realizował bardzo dobrze, szczególnie w końcówkach meczów, żeby sprawić przeciwnikowi problemy. Łatwo powiedzieć: „oby zawsze był na takim poziomie”. Ale to samo dotyczy całej drużyny. Utrzymywanie się cały czas na takim poziomie byłoby fantazją, naiwnością jest tak myśleć.

– Cieszy nas, że ludzie doceniają całą pracę, jaką wykonał zespół. To efekt wielu miesięcy pracy. Myślę, że osiągnęliśmy to nawet wcześniej, niż się spodziewałem. Kosztowało nas to sporo, dużo eksperymentowaliśmy i mieliśmy chyba ze 150 wariantów rotacji, które musieliśmy zmieniać z meczu na mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA