REKLAMA
REKLAMA

The Telegraph: Mac Allister może odejść latem z Liverpoolu

Sytuację Argentyńczyka uważnie śledzi między innymi Real Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
The Telegraph: Mac Allister może odejść latem z Liverpoolu
Alexis Mac Allister. (fot. Getty Images)

Na Anfield zapowiada się burzliwe lato. Odejścia dwóch legend Liverpoolu, Mohameda Salaha i Andy’ego Robertsona, są już potwierdzone, a na włosku wisi także przyszłość Arne Slota. Po spektakularnie nieudanym sezonie 2025/26 Holender nie może być pewny dalszej pracy w roli trenera Liverpoolu. Tym bardziej że na kolejną szansę na ławce czeka Xabi Alonso. Piłkarzem, którego kibice Liverpoolu zapewne widzieliby jako część odbudowy projektu, a który tymczasem może latem spakować walizki, jest Alexis Mac Allister.

Jak podaje brytyjski The Telegraph, 27-letni argentyński pomocnik jest jednym z dziewięciu zawodników, którzy mogą opuścić angielski klub podczas najbliższego letniego okna transferowego. Byłaby to strata trudna do zrekompensowania dla Liverpoolu, a jednocześnie rynkowa okazja dla wielu klubów, w tym Realu Madryt. Mistrz świata, sprowadzony do Liverpoolu w 2023 roku za 40 milionów euro, już nieraz był łączony z Królewskimi.

„Nie można wykluczyć, że Alexis Mac Allister opuści tego lata Liverpool, aby pomóc sfinansować kolejny etap przebudowy zespołu. Pomocnikowi zostały jeszcze dwa lata kontraktu, nie prowadzono rozmów w sprawie jego przedłużenia, a jego forma spadła. Interesują się nim europejskie kluby” – dodaje wspomniane medium. Obecna umowa Mac Allistera obowiązuje do 2028 roku i jak potwierdził już jego ojciec oraz agent Carlos Mac Allister w rozmowie z Win Win, „nie prowadzimy żadnych negocjacji z Liverpoolem w sprawie przedłużenia kontraktu”.

REKLAMA
REKLAMA

Dokładnie rok temu, w kwietniu 2025 roku, sam Colo Mac Allister, pytany o rzekome zainteresowanie Realu Madryt jego synem, stwierdził, że „nie ma nic do powiedzenia”, ponieważ Alexis był „bardzo szczęśliwy w Liverpoolu”. To było zrozumiałe, bo w tamtym momencie Liverpool był o krok od wywalczenia mistrzostwa Anglii w sezonie 2025/26. Od tego czasu sytuacja klubu jednak bardzo się zmieniła. „Trzeba doceniać i szanować klub, w którym gra, dlatego wszelkie komentarze z naszej strony byłyby zbędne. Ma kontrakt do 2028 roku, jest szczęśliwy w klubie i mamy nadzieję, że tam zostanie”, mówił wtedy także przedstawiciel argentyńskiego piłkarza.

Jeśli Alexis Mac Allister ostatecznie zdecyduje się opuścić Anfield, chętnych z pewnością nie zabraknie. Jednym z pierwszych klubów, które mogą zapukać do jego drzwi, ma być Real Madryt. Poza wcześniejszymi sygnałami zainteresowania, jeszcze z czasów, gdy Argentyńczyk zaczynał błyszczeć w Premier League jako zawodnik Brighton, Los Blancos potrzebują pomocnika o takim profilu jak Mac Allister. Typowego organizatora gry. Zawodnika, który wreszcie sprawi, że Real Madryt zacznie grać. Taki casting trwa już od dłuższego czasu.

Rodri Hernández, Enzo Fernández, Kees Smit czy Adam Wharton to tylko część piłkarzy, których na Santiago Bernabéu obserwuje się pod kątem wzmocnienia drugiej linii przed następnym sezonem. Alexis Mac Allister spełnia wszystkie warunki, by Real Madryt, jeśli uzna tę okazję za realną, ruszył po niego. Argentyńczyk musi jeszcze zapewnić Liverpoolowi udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów, a także zagrać tego lata na mundialu z Argentyną Potem, przy otwartym oknie transferowym, może wydarzyć się naprawdę wiele.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA