– Dla mnie to był ukradziony mecz i nie tylko ten, ale także jeszcze tamten. Uważam, że sędziowanie było bardzo słabe. To niesamowite, jakie decyzje podejmują. Atlético popełniło nie wiem ile fauli, a sędzia nie pokazał im ani jednej żółtej kartki. To, co naprawdę chciałbym zrozumieć, to ich strach przed tym, że Barcelona może wygrać – stwierdził Brazylijczyk w języku portugalskim podczas rozmowy w strefie mieszanej z dziennikarzami.
Tuż po spotkaniu kamery telewizji DAZN uchwyciły też Raphinhę, który pokazywał do kibiców gospodarzy, że odpadną w następnej rundzie Ligi Mistrzów.
Raphinha udał się na mecz ze swoją drużyną, ale nie mógł jednak pomóc Barcelonie na boisku, bo zabrakło go w kadrze na to spotkanie z powodu urazu mięśnia dwugłowego uda prawej nogi. Atakujący nabawił się tej kontuzji podczas marcowego meczu towarzyskiego reprezentacji Brazylii
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się