REKLAMA
REKLAMA

Rosenior: Enzo przeprosił mnie i przeprosił klub, ale w niedzielę nie zagra

Liam Rosenior wziął udział w konferencji prasowej przed meczem Manchesterem City. Trener Chelsea już na starcie został zapytany o Enzo Fernándeza.

REKLAMA
REKLAMA
Rosenior: Enzo przeprosił mnie i przeprosił klub, ale w niedzielę nie zagra
Liam Rosenior. (fot. Getty Images)

[Sky Sports News] Przepraszam, że zaczynam od tego tematu, ale rozumiem, że ty albo klub otrzymaliście przeprosiny od Enzo, choć wydawało się, że sugerowałeś, iż mieliście już spotkania jeszcze przed tą przerwą ligową.
Tak. Odbyłem z Enzo naprawdę dobrą rozmowę. Właściwie trzy albo cztery. Przeprosił mnie, przeprosił klub i po bardzo ważnym meczu w niedzielę zajmiemy się tym dalej.
Mogę zapytać, jaką formę miały te przeprosiny? Czy były pisemne? Czy padły osobiście? Nie wiem, czy ty…
To było poważne spotkanie dotyczące czegoś bardzo poważnego. Od samego początku, na każdym etapie tej sprawy, powtarzałem, że nie podważam charakteru Enzo. Nie podważam tego, kim jest jako człowiek. Uważam, że ludzie popełniają błędy i nie można wykraczać z karą poza sam błąd. Nałożyliśmy sankcję. Podjęliśmy decyzję. Ja podjąłem decyzję. Chcę, żeby Enzo miał tutaj znakomitą karierę.
Czyli wybaczasz, ale jeszcze nie do końca zapominasz. On nadal nie zagra w niedzielę?
Nie, nie zagra w niedzielę. Mam jednak nadzieję, że po tym meczu znów będzie bardzo ważną częścią grupy. Wciąż są jeszcze pewne przeszkody do pokonania, w które nie będę wchodził, ale jednocześnie chcę, żeby wszyscy piłkarze byli teraz naprawdę mocno skupieni na bardzo ważnej końcówce sezonu.
Przepraszam, że jeszcze o to dopytam, bo już kończymy ten temat, ale czy to nie jest jednak działanie na własną niekorzyść? To przecież jeden z najlepszych piłkarzy, zwłaszcza na tej pozycji.
Tu nie chodzi o futbol. Piłka nożna to sport zespołowy. Nie chodzi o jednostki ani o działanie na własną niekorzyść. Są pewne wartości i zasady, w które wierzę ja i w które wierzy ten klub. Jeśli zadba się o to właściwie, drużyna staje się silniejsza.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA