REKLAMA
REKLAMA

Piłkarze Realu przebiegli o blisko 9 kilometrów mniej niż Bayernu

W klube panuje przekonanie, że mimo wszystko uda się odwrócić losy dwumeczu.

REKLAMA
REKLAMA
Piłkarze Realu przebiegli o blisko 9 kilometrów mniej niż Bayernu
Trent Alexander-Arnold i Luis Díaz. (fot. Getty Images)

Diego Nicolosi z OkDiario stwierdza, że Real Madryt nie zdołał wykorzystać przewagi własnego boiska na Bernabéu, by wyjechać do Monachium z pozytywnym wynikiem. Uległ Bayernowi w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów i wyglądał na słabszego od rywala. Świadomość tego faktu sprawia, że Álvaro Arbeloa musi wprowadzić zmiany w ciągu tygodnia, aby móc marzyć o cudzie, a jednym z nich jest rozwiązanie druzgocącego problemu: Królewscy biegali znacznie mniej niż Bayern.

W tak wymagającym meczu niemiecka drużyna przebiegła prawie 9 kilometrów więcej (8,94 km) niż Los Blancos. Statystyki odzwierciedlają intensywność, z jaką Bayern podszedł do spotkania. Zaprezentował wyższy pressing, wyższe tempo i wkładał więcej wysiłku, co w wielu fragmentach meczu przełożyło się na dominację. Niemiecka drużyna była w stanie dać z siebie więcej, zwłaszcza by odzyskać piłkę zaraz po jej utracie.

OkDiario zaznacza jednak, że Real nie był całkowicie stłamszony. Podopieczni Arbeloi potrafili walczyć i stworzyli sobie klarowne okazje, które mogły zmienić losy spotkania. W kilku momentach drużyna znalazła luki w obronie przeciwnika i pokazała, że nawet nie dominując fizycznie, ma wystarczająco dużo atutów, by sprawić kłopoty każdemu rywalowi.

REKLAMA
REKLAMA

Różnica była widoczna w skuteczności i drobnych szczegółach, które w tego typu rozgrywkach decydują o wyniku. Bayern lepiej wykorzystał swoje okazje, podczas gdy Realowi zabrakło precyzji w końcowej fazie akcji. Vinícius i Mbappé próbowali na tysiące sposobów, ale ostatecznie nie zdołali wyrównać.

Pomimo porażki, sytuacja do optymizmu. Królewscy już wielokrotnie pokazywali w Lidze Mistrzów, że potrafi podnieść się w trudnych sytuacjach. Dwumecz jest nadal otwarty, a rewanż w Monachium może przynieść wszystko. Przesłanie w szatni jest jasne: jest szansa, są argumenty, a przede wszystkim jest pewność siebie. Jeśli coś charakteryzuje Real Madryt w Champions League, to jest to zdolność do reagowania, gdy wymaga się od niego najwięcej.

OkDiario podsumowuje, że zostało 90 minut. W rozgrywkach takich jak Liga Mistrzów to bardzo dużo, a tym bardziej dla Realu Madryt. Odwrócenie losów dwumeczu nie będzie łatwe, ale ta drużyna zbudowała swoją historię właśnie na takich wieczorach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA