Starcie Realu Madryt z Bayernem nie bez powodu było przedstawiane jako rywalizacja wielkich ofensyw. Bawarczycy biją rekordy w Niemczech, a Real w Lidze Mistrzów… to Real. Goście dobrze weszli w mecz, zamykali Real, a już po 9. minutach mogli prowadzić po strzale Upamecano. Piłka minęła Łunina, ale na jej drodze stał Carreras.
Spotkanie nabierało tempa, bo Real coraz lepiej znajdował dziury przed obrońcami Bayernu. Kilka dobrych akcji nie zakończyło się trafieniami, bo bardzo dobrze dysponowany był Neuer. 40-letni bramkarz imponował podczas interwencji, ale w samym wyprowadzeniu piłki nie przypominał siebie sprzed lat, co Real mógł wykorzystać. Dobre okazje mieli Mbappé czy Vini, ale no właśnie – w pierwszej połowie Neuer ich zatrzymał.
Real szukał miejsca dla ofensywnej dwójki, ale ten plan miał swoje wady. Tak jak wpadki w rozegraniu przytrafiały się Neuerowi, tak samo Real w tej kwestii zawodził. Nieporadne rozegranie Thiago Pitarcha mogło skończyć się golem Gnabry’ego, a błąd Viniego zapoczątkował szybką akcję Bayernu. Właśnie Gnabry wykorzystał miejsce w środku pola, dograł do Luisa Díaza, a ten pokonał Łunina.
Real mierzył się z drużyną, która w pierwszej połowie pokazała swoją wyższość. Szybciej odbierała piłkę, lepiej nią operowała i z większą łatwością stwarzała zagrożenie. Nie jest tak, że miażdżyła Real, bo w takim wypadku nie moglibyśmy mówić o tych kilku szansach.
Można gadać i gadać, analizować i analizować. Dotyczy to i nas, zwykłych kibiców, i ekspertów telewizyjnych, i tych, którzy mają tych kilka minut w szatni na wymyślenie czegoś nowego. A potem nadchodzi futbol. Przyjęcie lub wybicie okazuje się ponad siły zawodnika pozyskanego za 50 milionów euro, w końcu to też tylko człowiek, a Harry Kane robi to, co robi najlepiej: strzela.
W 40. minucie było 0:0, w 46. minucie Real miał do odrobienia dwie bramki. Mimo że rezultat już znamy, sama reakcja mogła się podobać. Real wziął się za granie i bieganie, atakował, zostawiając dziury z tyłu, ale tego wymagała ta skomplikowana sytuacja. Znów świetne okazje mieli Mbappé i Vini, ale ostatecznie tylko raz udało się przebić mur w postaci 40-letniego Manuela Neuera.
Za nami spotkanie, które bardzo trudno ocenić. Z jednej strony Real przeciekał w obronie, choć akurat przeciwko tym piłkarzom przecieka praktycznie każda drużyna na świecie. Z drugiej Królewscy pomimo wyraźnej przewagi na przykład w samej umiejętności rozgrywania piłki rywala też mieli swoje bardzo dobre momenty i mocno zagrażali Neuerowi.
Na Bernabéu padły tylko 3 gole, ale nie ma się co oszukiwać – to był bardzo dobry mecz dla widza. Z obu stron padło aż 40 strzałów, momentami piłka chodziła od bramki do bramki, a w ciągu kilku sekund można było zobaczyć bardzo dobre sytuacje dla obu drużyn.
Koniec końców nie wszystko jest stracone. Real Madryt pokazał, że Bayern też ma swoje słabości. Można się pokusić o różne tezy – że większa skuteczność napastników Realu mogłaby zmienić oblicze dwumeczu już na tym etapie, że obecność Courtois nie pozwoliłaby na stratę drugiego gola, że bez indywidualnych błędów przy obu golach Bayernu te bramki wcale nie musiały paść, ale też że rywal mógł prowadzić wcześniej, a Olise mógł w jednej z ostatnich akcji meczu wywalczyć rzut karny.
Trzeba jednak pamiętać, że w piłce nożnej, zwłaszcza w piłce nożnej Realu Madryt trzeba zaczekać z poważnymi podsumowaniami na ostatni gwizdek sędziego w rewanżu. Jak mógłby powiedzieć Álvaro Arbeloa, dziś żaden prawdziwy madridista nie powie, że ten dwumecz już jest rozstrzygnięty.
Real Madryt – Bayern Monachium 1:2 (0:1)
0:1 Luis Díaz 41' (asysta: Gnabry)
0:2 Kane 46' (asysta: Olise)
1:2 Mbappé 74' (asysta: Trent)
Real Madryt: Łunin; Trent, Rüdiger, Huijsen (62' Militão), Carreras; Tchouaméni, Pitarch (62' Bellingham), Valverde, Arda Güler (71' Brahim); Vinícius, Mbappé
Bayern: Neuer; Stanišić, Tah, Upamecano, Laimer (69' Davies); Kimmich, Pavlović (90'+3 Goretzka); Olise, Gnabry (69' Musiala), Luis Díaz (90'+3 Bischof); Kane
Potrzebujesz dodatkowych informacji i statystyk z tego meczu? Pobierz aplikację Superscore Polska. [współpraca]
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Komentarze (1609)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się