Real Madryt od dawna traktuje rozsuwany dach Bernabéu jako jeden z symboli nowego stadionu i szczególnie chętnie eksponuje go przy okazji największych wieczorów. Wszystko wskazuje na to, że tak będzie również dziś przy okazji pierwszego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Bayernem, informuje dziennik AS.
Spotkanie ma zostać rozegrane pod dachem, choć po stronie Bayernu miały pojawić się zastrzeżenia wobec takiego scenariusza. Niemcy mieli zwracać uwagę na akustykę stadionu i dodatkową presję, jaką może stworzyć hałas generowany przez zamknięte Bernabéu.
Zgodnie z artykułem 51 regulaminu obecnej edycji Champions League decyzja o tym, czy dach pozostanie otwarty czy zamknięty przed rozpoczęciem meczu, należy formalnie do delegata UEFA i sędziego. Jednocześnie europejska federacja dopuszcza, by decydujący głos w tej sprawie miał właściciel obiektu. Inaczej wygląda to jedynie w przypadku niesprzyjającej pogody, szczególnie gdy warunki zmieniają się już w trakcie spotkania.
Nie bez znaczenia wydaje się też ruch samego Realu Madryt z poniedziałku. Klub opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie Bernabéu z zamkniętym dachem z półfinału z Bayernem sprzed dwóch lat, co wielu odebrało jako wyraźną zapowiedź tego, czego można spodziewać się także teraz.
Jedno jest pewne: atmosfera na stadionie ma być wyjątkowa. Mowa przecież o jednym z największych europejskich hitów ostatnich dekad. Królewscy wyprzedali komplet biletów na to spotkanie, a Bayern rozprowadził także wszystkie cztery tysiące wejściówek, które przypadły jego kibicom, podsumowuje AS.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.