Przypomnijmy, że 11 lutego UEFA, European Football Clubs (EFC) oraz Real Madryt poinformowali, że osiągnęli porozumienie, jak to zgodnie nazwali, dla dobra europejskiego futbolu klubowego. Podkreślono, że są to wstępne ustalenia z poszanowaniem zasady meritum sportowego oraz z naciskiem na długoterminową stabilność klubów i poprawę doświadczeń kibiców poprzez wykorzystanie technologii. Nie przekazano więcej szczegółów w tej sprawie.
Teraz w trakcie zebrania zarządu European Football Clubs [byłego Europejskiego Stowarzyszenia Klubów] w Pradze w komunikacie ze spotkania przekazano: „Dodatkowo omówiono niedawny wspólny komunikat EFC z UEFA i Realem Madryt, a wszystkie strony zobowiązały się do konstruktywnej współpracy dla dobra futbolu klubowego”.
Dziennik AS podsumowuje po tym spotkaniu, że Real Madryt to jedyny klub w Europie, który na tym poziomie reprezentuje sam siebie. EFC zrzesza w tym momencie 819 klubów z 55 krajów, a Królewscy rozmawiają z organizacją na równym jej poziomie.
Podobnie jak miało to miejsce w przypadku ówczesnego komunikatu UEFA dotyczącego końca Superligi, EFC podkreśla nazwę Realu Madryt w odróżnieniu od innych klubów, które stopniowo wycofywały się z projektu. Wyjątkowa pozycja Los Blancos jest widoczna we wszystkim: od ich indywidualnej siły w podejmowaniu decyzji dotyczących europejskiego futbolu po potrzebę, jaką odczuwają wszystkie instytucje, by angażować Real Madryt, nawet wymieniając go z nazwy, co nie dzieje się w przypadku żadnego innego klubu w Europie.
Przy tym wciąż nie przekazano oficjalnie nowych szczegółów tego, co jak podkreślano w lutym, wciąż pozostaje wstępnym porozumieniem.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się