Torben Hoffmann z niemieckiego oddziału Sky Sport zauważa, iż koniec przerwy na mecze reprezentacji oznacza początek ostatniej fazy sezonu dla Bayernu Monachium. Mistrzostwo Niemiec to już praktycznie formalność, ale monachijski klub wciąż walczy o Puchar Niemiec i Ligę Mistrzów. Kontuzja kluczowego zawodnika, takiego jak Harry Kane, byłaby dla Bayernu poważnym ciosem.
Właśnie to się jednak dzieje, ponieważ Harry Kane doznał kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji Anglii i nie mógł wystąpić w drugim marcowym meczu towarzyskim, z Japonią. Angielska federacja szybko ogłosiła, że napastnik doznał jedynie „drobnej kontuzji” i odpocznie w meczu z azjatycką drużyną, ale nie jest jasne, czy Kane nie opuści również spotkań mistrza Niemiec.
Według informacji Sky Sport obecnie panuje przekonanie, że 32-latek najprawdopodobniej nie zagra w sobotę przeciwko Freiburgowi (15:30). Celem klubowych lekarzy jest doprowadzenie Kane'a do takiego stanu, aby ten mógł wystąpić we wtorkowym meczu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów, aby Bawarczycy mogli powalczyć w stolicy Hiszpanii o dobry wynik przed rewanżem na Allianz Arenie. Anglik ma problemy z kostką, a klub nie wydał oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Doświadczony napastnik w obecnej kampanii trafiał do siatki 31 razy w 26 występach w Bundeslidze oraz 10-krotnie w 9 spotkaniach Ligi Mistrzów. Poza tym ma na koncie 6 goli w Pucharze Niemiec oraz jedną bramkę w meczu o Superpuchar Niemiec.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się