– To jest bardzo ważne zwycięstwo, które przybliża nas trochę do celu i utwierdza nas, że znajdujemy się na właściwej drodze. Wiedzieliśmy, że po wtorkowym meczu, to spotkanie będzie skomplikowane i takie było. Częściowo działo się tak z uwagi na zasługi Efesu, który ma znakomitą drużynę i zawodników z najwyższego poziomu, którzy potrafią rozgrywać, zdobywać punkty i mają świetne warunki fizyczne. To nam sprawiło problemy na początku, ponieważ oni byli w stanie bronić strefy podkoszowej szczególnie w pierwszej połowie.
– Vincent Poirier? To jest jeden z najlepszych środkowych o takiej charakterystyce i jeden z najlepszych graczy broniących strefę podkoszową.
– Nasza skuteczność w rzutach za dwa punkty nie była najlepsza, ale kiedy zrozumieliśmy, że musimy być bardziej cierpliwi, że nie możemy niecierpliwie kończyć akcji, tylko możemy odegrać na obwód i rozgrywać piłkę, wtedy ten mecz zaczął się układać. Czuliśmy, że mieliśmy później kontrolę nad spotkanie, chociaż Efes walczył do końca.
– Gabriel Deck? On jest dla nas bardzo ważny, jego defensywa, inteligencja w defensywie, twarda gra, umiejętność gry pod koszem czy zdobywanie stamtąd punktów. Rozegrał znakomite spotkanie dzisiaj. Myślę, że pozycja trójki jest znakomicie obsadzona dzięki niemu. Czasami Mario ma więcej minut i ważniejszą rolę, ale Gabriel też tam jest, mocno naciskając.
– Sergio Llull? Jest zawodnikiem, który pomaga nam swoją klasą czy doświadczeniem. Czasami czegoś nam brakuje w naszej grze i onwtedy może wejść na parkiet. Dzisiaj też tak było. Trudno nam było podawać piłkę pod kosz, bo był tam duży tłok. Dlatego Sergio był na parkiecie i spędził na nim tyle minut.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się