Agustín Martín z dziennika AS informuje, że w związku z tym, że sezon zbliża się ku końcowi, Real Madryt zaczął już planować następny. Jednym z obszarów, które wymagają wzmocnienia, jest linia obrony. A wszystkie oczy skierowane są na tego samego piłkarza: Davida Alabę...
Austriak, który dołączył do Realu Madryt latem 2021 roku po wygaśnięciu jego kontraktu z Bayernem Monachium, wkrótce zakończy współpracę z Królewskimi jego umowa wygasa 30 czerwca, a jego pozostanie w drużynie jest prawie niemożliwe. Defensor jest jednym z najlepiej zarabiająych zawodników w kadrze.
AS przypomina, że dziennik Der Spiegel podawał swego czasu, że po przyjściu piłkarz podpisał kontrakt na okres od 2021 roku do bieżącego sezonu, opiewający na 115 milionów euro brutto, co daje około 20 milionów euro brutto na sezon (biorąc pod uwagę klauzule i premie za osiągnięcie celów, szacuje się, że środkowy obrońca zarabia około 14 milionów euro rocznie) i nie wydaje się, by był skłonny zrezygnować z takich pieniędzy.
Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest całkowita zmiana sytuacji Antonio Rüdigera. Niemiec ponownie osiągnął wysoką formę i obecnie rozważa się jego pozostanie w klubie, zgodnie z ustalonymi zasadami corocznego przedłużania kontraktu. Do tego dochodzi rozwój Raúla Asencio, przyszłość Joana Martíneza oraz zainteresowanie klubu pozyskaniem kolejnego środkowego obrońcy.
Alaba dołączył do drużyny Realu latem 2021 roku. Po dwóch dobrych pierwszych sezonach, w których grał regularnie i pozostawił po sobie kultowe zdjęcia, takie jak to z 2022 roku, kiedy to po wyeliminowaniu PSG uniósł w górę krzesełko, w 2023 roku nadszedł początek jego końca. Podczas meczu z Villarrealem, Austriak doznał zerwania więzadła krzyżowego. Kontuzja ta wykluczyła go z gry na prawie 400 dni.
Od tamtej pory kontuzje hamowały jego występy. Przeszedł drogę od 46 meczów rozegranych w pierwszym sezonie w Realu Madryt do zaledwie 13 spotkań w bieżącym. Z tych 13 meczów tylko dwa rozegrał od początku do końca – przeciwko Kajratowi Almaty i Osasunie. Przed nim jest jeszcze dziewięć kolejek ligowych i (przynajmniej) dwa mecze Ligi Mistrzów, w których może poprawić ten wynik. Jednak wszystko wskazuje na to, że Alaba widzi już koniec swojej kariery w zespole Królewskich.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się