Ramón Álvarez de Mon to socio Realu Madryt, youtuber, prawnik i współpracownik hiszpańskich mediów, który w ostatnich latach stał się ważnym źródłem informacji w sprawie Królewskich. Dzisiaj przekazał na swoim kanale youtubowym, że Achraf Hakimi - który przez 11 lat szkolił się w Realu Madryt i następnie rok grał w pierwszym zespole, by potem po dwuletnim wypożyczeniu do Borussii Dortmund zostać sprzedanym w 2020 roku do Interu - myśli o powrocie do Realu Madryt.
Hiszpan twierdzi, że w wieku 27 lat Marokańczyk chciałby wrócić do domu. Prawy obrońca wchodzi w najlepszy okres swojej kariery i przy pełnej dojrzałości spogląda w stronę Realu Madryt. Według tych informacji, to sam defensor i jego ludzie mają wykonywać pierwsze ruchy w tej sprawie. Królewscy byliby otwarci na taką operację przy odpowiedniej kwocie transferu. Umowa Achrafa z Paris Saint-Germain wygasa w 2029 roku. Podstawą potencjalnych rozmów byłyby poprawione stosunki Realu z Francuzami i jak twierdzi Álvarez de Mon, nie jest to już temat nierealny, którym mógł być jeszcze kilka miesięcy temu. Oczywiście temat jest trudny, ale sam piłkarz myśli o takim ruchu i to on go napędza.
Po południu te informacje skomentował Alejandro Camaño, agent Hakimiego, w rozmowie z arabskim WinWin: „Achraf jest bardzo szczęśliwy w Paris Saint-Germain, bardzo mu się tam podoba i chce po raz drugi wygrać Ligę Mistrzów, a także poprowadzić zespół jak najdalej. Wciąż mamy jeszcze trzy lata kontraktu z paryskim klubem i Achraf w tym momencie nie myśli o niczym innym poza Paris Saint-Germain. Jest bardzo zadowolony ze swojego trenera, kolegów z drużyny, a także dobrze czuje się w tym kraju. Na razie nie ma żadnej możliwości odejścia”.
Camaño zapytany o możliwe zainteresowanie Realu Madryt odpowiedział następująco: „Nie, to nigdy się nie wydarzyło”.
Real Madryt dzisiaj w pierwszym zespole na prawej obronie posiada Daniego Carvajala, którego umowa wygasa 30 czerwca obecnego roku, oraz Trenta Alexandra-Arnolda, którego kontrakt wygasa w 2031 roku.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się