Ben Jacobs z brytyjskiego talkSPORT podaje, że transfer do Realu Madryt jest marzeniem Enzo Fernándeza. Hiszpański klub nie podjął jeszcze oficjalnych działań i nie rozpoczął żadnych rozmów, ponieważ wciąż poszukuje kandydatów do środka pola na lato.
Argentyński mistrz świata po przylocie na zgrupowanie kadry powiedział: „Nie ma żadnych rozmów. Teraz skupiam się na Chelsea. Zobaczymy, co będzie po mundialu”. Pomocnika łączy się także z Paris Saint-Germain i klubami z Arabii Saudyjskiej. Według talkSPORT, preferowanym przez gracza kierunkiem jest La Liga, a mimo licznych doniesień, PSG nie podjęło żadnych kroków w celu zakontraktowania pomocnika Chelsea. Al Ittihad rzeczywiście interesuje się 25-latkiem, jednak na tym etapie swojej kariery nie jest on otwarty na transfer na Bliski Wschód.
Chelsea nie chce stracić swojego lidera, a on sam nie zakomunikował wprost, że chce odejść. Jednak talkSPORT dowiedział się, że Enzo Fernández był rozczarowany sposobem zwolnienia trenera Enzo Mareski i aktywnie rozważa opcje, nie opowiadając się otwarcie za transferem. Chce grać w Lidze Mistrzów, a jego decyzja co do przyszłości może zależeć od tego, czy The Blues się do niej zakwalifikują.
Osoby decyzyjne w Chelsea pozostają spokojne. Zawodnik ma kontrakt ważny do 2032 roku, ponieważ klub wykorzystał już opcję przedłużenia jego długoterminowej umowy. Chelsea nie tylko uważa, że Enzo nie jest na sprzedaż, ale jest gotowa zaproponować 25-latkowi nowe warunki kontraktu. Rozpoczęto wstępne rozmowy na temat nowej umowy, ale strony nie są bliskie osiągnięcia porozumienia.
TalkSPORT stwierdza, że biorąc pod uwagę, iż Chelsea ma wszystko w swoich rękach, Argentyńczykowi będzie trudno opuścić klub tego lata, ale piłkarz jest mimo wszystko otwarty na taki krok, jeśli Real Madryt się z nim skontaktuje.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się