REKLAMA
REKLAMA

Castilla roztrwoniła dwie bramki przewagi

W 29. kolejce Primera Federación Castilla tylko zremisowała z Zamorą 2:2. Do 83. minuty Królewscy prowadzili 2:0, ale nie byli w stanie utrzymać tego prowadzenia do końca.
REKLAMA
REKLAMA
Castilla roztrwoniła dwie bramki przewagi
César Palacios. (fot. Getty Images)

Castilla wypuściła z rąk dwubramkowe prowadzenie i zakończyła spotkanie z Zamorą tylko z jednym punktem. Taki przebieg meczu sprawia, że Królewscy mogą być tylko rozczarowani, ponieważ zwycięstwo w tym starciu miałoby duże znaczenie. Remis w niewielkim stopniu pomaga w walce o miejsca w czołowej piątce. Na trybunach stadionu Alfredo Di Stéfano pojawili się między innymi Thiago Pitarch, Fran González czy Manuel Ángel, którzy obecnie pracują z pierwszym zespołem.

REKLAMA
REKLAMA

Początek meczu był dosyć otwarty i obie drużyny stwarzały sobie sytuację. W ofensywie z dobrej strony pokazał się Palacios, który usiłował zdobyć piękną bramkę przewrotką. W odpowiedzi uderzał Miki Codina, ale jego próbę w świetnym stylu zatrzymał Mestre. Bramkarz Castilli chwilę później popełnił błąd. Miał jednak wiele szczęścia, że rywale z niego nie skorzystali. W 30. minucie Yáñez został sfaulowany w polu karnym. Zamora poprosiła sędziego o sprawdzenie sytuacji na monitorze, lecz to nie zmieniło jego decyzji. Do wykonania „jedenastki” podszedł Palacios i zamienił ją na gola. Po wyjściu na prowadzenie Castilla całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem w pierwszej połowie i była bliska drugiego trafienia.

W drugiej połowie Królewscy dopięli swego i Alexis Ciria wykorzystał dobre dośrodkowanie Fortei. Obaj trenerzy po upływie mniej więcej godziny gry sięgnęli po rezerwowych. Warto wyróżnić powrót Valdepeñasa po kontuzji. Wtedy Zamora wysłała sygnał ostrzegawczy. Wpakowała piłkę do siatki, ale Carbonell był na pozycji spalonej. Czas mijał i wydawało się, że Castilla sięgnie po trzy punkty, jednak Zamora się nie poddawała. W 82. minucie Miki Codina zdobył kontaktową bramkę. Sędzia podszedł do monitora, żeby ocenić sytuację, lecz powtórka nie pokazała jednoznacznie, czy był spalony. Goście poszli za ciosem i chwilę później doprowadzili do remisu. Arbiter doliczył aż jedenaście minut i Królewscy mieli w tym czasie jedną sytuację, w której zabrakło szczęścia Fortei. W 99. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Cestero. Jeszcze w 104. minucie Zamora domagała się rzutu karnego, ale sędzia nie przyznał jej racji i dopiero w 106. minucie zakończył tę rywalizację.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt Castilla – Zamora 2:2 (1:0)

1:0 Palacios 35’ (rzut karny)
2:0 Ciria 53’ (asysta: Fortea)
2:1 Codina 83’
2:2 Mario García 88’


Real Madryt Castilla: Mestre, Fortea (David Jiménez 72’), Rivas, Fati, Serrano, Pol Fortuny, Cestero (czerwona kartka 99’), Palacios (Roberto 84’), Yáñez (Mesonero 60’), Jacobo (Zúñiga 84’), Ciria (Valdepeñas 60’).

Zamora: Sobrón, Sergi López (Romero 79’), Codina, Erik Ruiz, Luengo, Lozano, Carlos Ramos (Mario García 71’), Damar (Burón 57’), Kike Márquez, Sancho (Merchán 71’), Losada (Carbonell 57’).


Tabela zapewniona przez Sofascore

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA