REKLAMA
REKLAMA

Jiménez z mniejszą rolą w pierwszej drużynie, ale… z coraz większym zainteresowaniem na rynku

Na początku lutego wychowanek pojawił się w jedenastce Realu Madryt na Mestalli. Po tamtym meczu nie wrócił do gry z seniorami, ale mimo wszystko wzbudza wielkie zainteresowanie innych klubów.
REKLAMA
REKLAMA
Jiménez z mniejszą rolą w pierwszej drużynie, ale… z coraz większym zainteresowaniem na rynku
David Jiménez w meczu z Valencią. (fot. Getty Images)

Álvaro Arbeloa od wejścia do pierwszej drużyny dał szansę występu w seniorskim zespole aż 8 graczom ze szkółki i w tych tygodniach wiele się mówi o tych szansach. MARCA skupia się za to na przypadku „zaginięcia”, bo David Jiménez nie zaliczył żadnej minuty w pierwszej drużynie po dwóch występach w jedenastce z Albacete i przede wszystkim w La Lidze na Mestalli.

Jiménez był jedną z pierwszych oznak, że Arbeloa chce stawiać na wychowanków. Trzeba jednak przypomnieć, że na Mestalli obaj gracze na jego pozycji prawego obrońcy, czyli Dani Carvajal i Trent Alexander-Arnold, byli po kontuzjach i zasiedli na ławce. Mimo wszystko Real wygrał, a David Jiménez błysnął. Od tamtego czasu zniknął jednak z nawet z listy powołanych na kolejne mecze.

Arbeloa stawiał coraz mocniej na piłkarzy z akademii, ale prawy obrońca nie pojawił się w żadnej kadrze meczowej od spotkania z Valencią. Powrót Trenta do optymalnej formy oraz obecność Carvajala, który właśnie po tamtym meczu zaczął domagać się większej liczby minut, sprawiły, że David Jiménez wrócił do Castilli i od tamtej pory nie awansował już do pierwszej drużyny, poza pojedynczymi treningami, w których brał udział.

REKLAMA
REKLAMA

Ten nietypowy „przypadek Davida Jiméneza” oczywiście trzeba tłumaczyć lepszą sytuację zdrowotną na jego pozycji, ale najważniejsza wiadomość Marki jest taka, że teraz chcą go wykorzystać niektóre kluby, w tym kilka z Primera División, które już wyraziły zainteresowanie pozyskaniem zawodnika z myślą o następnym sezonie. Jeśli prawy obrońca nie będzie w planach Realu Madryt dotyczących pierwszego zespołu, co rozważano po jego udanych wejściach do ekipy, to latem jego odejście z Valdebebas po prostu stanie się faktem, ponieważ ofert na stole tylko przybywa.

David Jiménez ma kontrakt do 2027 roku i już zeszłego lata mógł opuścić Real. To jeden z piłkarzy Castilli wzbudzających największe zainteresowanie na rynku. Dowodem jest to, że według Transfermarktu jest czwartym najwyżej wycenianym zawodnikiem rezerw Królewskich, a jego jego wartość rynkowa wynosi 5 milionów euro. Wyżej wyceniani są tylko Thiago Pitarch (20 milionów), Cestero (7,5) i Palacios (6).

David Jiménez rywalizuje z Forteą o miejsce w wyjściowym składzie Castilli na prawej obronie. W tym sezonie rozegrał 22 mecze w rezerwach: 20 ligowych i 2 w Premier League International Cup. Strzelił jednego gola i jest zawodnikiem z największą liczbą asyst w Castilli w obecnych rozgrywkach (6). Ostatnią zanotował w poprzednią sobotę w meczu ligowym przeciwko Lugo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA