Real Madryt w 33. kolejce Euroligi zagra w Movistar Arenie z Hapoelem Tel Awiw. Będzie to kluczowy pojedynek dla układu sytuacji w czołówce tabeli. Niestety, kibice nie będą mogli się cieszyć tym widowiskiem na żywo. Mecz odbędzie się bez ich udziału. Nie jest to nic nowego, bo taka sama sytuacja wydarzyła się w styczniu, kiedy do Madrytu przyjechało Maccabi Tel Awiw. Królewscy wtedy wygrali 98:86.
Klub poinformował o zamknięciu trybun w następującym komunikacie:
„Real Madryt informuje, że mecz Euroligi zaplanowany na wtorek, 24 marca, pomiędzy Realem Madryt a Hapoelem Tel Awiw odbędzie się bez udziału publiczności.
Po posiedzeniu Państwowej Komisji do spraw Przeciwdziałania Przemocy, Rasizmowi, Ksenofobii i Nietolerancji w Sporcie, która zakwalifikowała to spotkanie jako mecz wysokiego ryzyka, Real Madryt zastosował się do rekomendacji wydanej przez Policję Narodową.
Kwoty za bilety zakupione na to spotkanie zostaną natychmiastowo i automatycznie zwrócone bez konieczności składania wniosku przez kupującego. W przypadku karnetów, odpowiednia kwota zostanie uwzględniona przy ich odnowieniu na kolejny sezon”.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się