Advertisement
Menu
/ fsfoot.sn, bbc.com

Senegal odwoła się od decyzji CAF w sprawie walkowera za finał PNA

Trwa zamieszanie po wczorajszej sensacyjnej decyzji Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej.

Foto: Senegal odwoła się od decyzji CAF w sprawie walkowera za finał PNA
Piłkarze reprezentacji Senegalu. (fot. Getty Images)

Późnym wieczorem we wtorek, kiedy Brahim kończył spotkanie z Manchesterem City, został ogłoszony niespodziewany mistrzem Afryki. Zawodnik Realu Madryt i jego marokańscy koledzy z reprezentacji otrzymali od CAF walkower dla rywali za ostatni finał Pucharu Narodów Afryki, który przegrali 0:1, jednak ostatecznie decyzją Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej triumfowali w turnieju. To dlatego, że zawodnicy Senegalu w ramach protestu w sprawie kontrowersyjnego arbitrażu zeszli z boiska do szatni, gdy sędzia tuż przed końcowym gwizdkiem wskazał na rzut karny dla Maroka. Regulamin CAF przewiduje karę walkowera za opuszczenie boiska przez drużynę bez zgody sędziego. Nie ma w nim jednak nic o tym, co zrobić w wypadku, gdy zespół jednak wróci na boisko, jak było w tym przypadku.

Senegalska Federacja Piłki Nożnej w oficjalnym komunikacie potępiła tę decyzję CAF, uważając ją za „niesprawiedliwą” i deklaruje chęć „obrony praw senegalskiego futbolu wszelkimi dostępnymi środkami prawnymi”. Krajowe władze sportowe uważają, że w CAF nie zachowano się fair-play.

Federacja złoży odwołanie do Sportowego Sądu Arbitrażowego (CAS), najwyższego sądu rozstrzygającego międzynarodowe spory sportowe, co otwiera nowy etap w tej historii, która może mieć poważne konsekwencje dla afrykańskiego futbolu i osób nim zrządzających. Senegal liczy na uchylenie decyzji Komisji Odwoławczej CAF i oficjalne uznanie zwycięstwa Lwów Terangi.

Z kolei rząd Senegalu zaapelował o „niezależne międzynarodowe dochodzenie” w sprawie „podejrzenia korupcji” w organie zarządzającym afrykańską piłką nożną po tym, jak odebrano Senegalowi tytuł zwycięzcy Pucharu Narodów Afryki 2025. W swoim oświadczeniu stwierdził, że ta „bezprecedensowa i wyjątkowo poważna decyzja” została oparta na „rażąco błędnej interpretacji przepisów, co doprowadziło do rażąco bezprawnej i głęboko niesprawiedliwej decyzji”.

Sekretarz generalny Senegalskiego Związku Piłki Nożnej, Abdoulaye Seydou Sow, w wywiadzie dla krajowej telewizji RTS 1 powiedział: „Nie cofniemy się przed niczym. Prawo jest po naszej stronie. Przed nami długa batalia. Senegal będzie bronić swoich praw do samego końca. Wiemy, co przeżyliśmy tamtego wieczoru w Rabacie. I nikt nie może nam tego odebrać”.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!