W 58. minucie meczu z Elche na boisko weszli Arda Güler, Gonzalo García i Daniel Yáñez, w 61. minucie na murawie pojawił się Diego Aguado, a w 64. Manuel Ángel i César Palacios. Kibice szybko zaczęli zastanawiać się, dlaczego Królewscy przeprowadzają aż sześć zmian, skoro przepisy zezwalają tylko na pięć. Była to jednak wyjątkowa sytuacja, na którą pozwalają właśnie przepisy.
„Gdy wykorzysta się »zmianę z powodu wstrząśnienia mózgu«, drużyna przeciwna ma wtedy możliwość skorzystania z »dodatkowej zmiany« z dowolnego powodu”, czytamy w przepisach gry w piłkę nożną.
A właśnie do takiej sytuacji doszło już w 23. minucie, gdy Buba Sangaré zderzył się z Eduardo Camavingą i musiał zejść z boiska. Jesús Gil Manzano od razu poinformował drużynę gości, że może dokonać dodatkowej zmiany, a to oznaczało też, że mogę to zrobić również Królewscy i z tej możliwości skorzystali.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się