Advertisement
Menu
/ elmundo.es

Bernabéu przejdzie kontrolę FIFA

Bernabéu niedługo przejdzie rutynową kontrolę FIFA przed mundialem organizowanym w 2030 roku. Ciągle nie ma informacji, gdzie odbędzie się finał turnieju.

Foto: Bernabéu przejdzie kontrolę FIFA
Widok na Santiago Bernabéu w sierpniu 2025 roku. (fot. Getty Images)

Delegacja FIFA odwiedzi w tym miesiącu Hiszpanię, Portugalię i Maroko, aby przeanalizować sytuację na dzisiaj zapowiedzianych 19 stadionów–gospodarzy Mundialu 2030: 10 w Hiszpanii, 3 w Portugalii i 6 w Maroku. Będą to kluczowe dni, by ustalić, które stadiony i miasta spełniają wymagania organizacji i wypełniają zakładane w niektórych przypadkach terminy. Hiszpania miała wstępnie uzgodnionych 11 miejsc, ale Malaga kilka miesięcy temu zrezygnowała ze swojego. Łączna liczba miejsc na kraj i dla całego turnieju nie jest sztywno określona, więc któryś ze stadionów może odpaść po drodze.

Trasa FIFA rozpocznie się 9 marca w Barcelonie i będzie kontynuowana w kolejnych dniach w Saragossie, Madrycie, Lizbonie, Porto, na Gran Canarii, w Sewilli, A Coruñi, Bilbao i San Sebastián, a na koniec delegacja wyruszy do Maroka. W tych tygodniach FIFA odwiedzi wyłącznie wyznaczone wcześniej miejsca, zostawiając na inną okazję rozmowy o możliwych zastępcach czy nowych gospodarzach. W tym sensie w Hiszpanii w odwodzie pozostają Vigo i Walencja.

Galicyjskie miasto wypowiedziami swojego burmistrza Abela Caballero nadal protestuje przeciwko niewłączeniu go do ostatecznej listy i zapewnia, że ma poparcie rządu, który w tych dniach spotka się z FIFA, aby omówić kolejne kwestie dotyczące bezpieczeństwa, podatkowe, lotnicze lub możliwe zmiany w niektórych przepisach. Jeśli chodzi o Walencję, nie osiągniętego potrzebnego porozumienia w sprawie budowy nowej Mestalli, ale zarówno FIFA, jak i sama Federacja nadal pozytywnie oceniają potencjał miasta w przypadku, gdyby miało zostać gospodarzem mundialu. Chodzi o dobry transport, turystykę, port, lotnisko i położenie. To przypadek podobny do Malagi, której wycofanie z powodu kosztów oraz problemów dla klubu było bolesne dla hiszpańskich organizatorów.

Będzie to pierwsze rozpoznanie terenu, które dla FIFA jest kluczowe w procesie, ponieważ w październiku przeprowadzi ona drugą wizytę, a w grudniu tego roku ogłosi ostateczne miejsca, w których odbędzie się kolejny mundialu. W najbliższym turnieju w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie jest 16 stadionów–gospodarzy, podczas gdy na liście dla 2030 jest obecnie 19. Innymi słowy, liczba nie musi koniecznie rosnąć ani się utrzymać, a może nawet się zmniejszyć.

Jeśli chodzi o hiszpańskie miejsca, to Bernabéu, Camp Nou, Metropolitano, Montjuïc, La Cartuja i San Mamés wydają się pewniakami, natomiast FIFA uważnie obserwuje, jak postępuje rozwój budżetów, umów i prac na Estadio de Gran Canaria, La Romaredzie, Riazor i na Reale Arenie. To te dwa ostatnie będą tymi, na które zwróci się najwięcej uwagi, ponieważ istnieją pewne wątpliwości co do rozwoju tych miejsc ze względu na brak porozumienia w sprawie budżetów na wymagane prace lub warunków spełnienia niektórych wymogów FIFA, takich jak baza hotelowa. Wszystko to będzie analizowane w tych tygodniach, a od teraz będą analizowani także kandydaci na ośrodki treningowe, które muszą być cztery na każdy stadion-gospodarza.

Wizyta w Madrycie będzie interesująca, by potwierdzić również zamiar Atlético Madryt, aby uczynić Metropolitano stadionem–gospodarzem, bo klub przekazywał w poprzednim roku, że ma co do tego wątpliwości oraz aby FIFA ponownie przyjrzała się projektowi Centrum Prasowego w podmadryckim Casa de Campo, co zostało najwyżej ocenione w pierwszych analizach. Federacja chce, by to centrum znajdowało się w Madrycie, choć marokańska Casablanca również mocno o to zabiega.

Ta rywalizacja Hiszpanii z Maroko nie kończy się na tym, ponieważ afrykański kraj nadal naciska na FIFA, aby ugościć finał mundialu. Hiszpanie całkowicie to wykluczają, zapewniając, że decydujący mecz musi zostać rozegrany u nich. Madryccy dziennikarze w ostatnich miesiącach podawali, że odbędzie się on na Bernabéu, ale nie jest to ciągle potwierdzone w sposób oficjalny.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!