Rodrygo jest absolutnie zdruzgotany. Nie ma innych słów, by opisać, jak czuje się napastnik Realu Madryt po tym jak dowiedział się, że z powodu poważnej kontuzji będzie pauzował przez wiele miesięcy i przegapi Mistrzostw Świata, informują Bruno Andrade i Pedro Ivo Almeida z brazylijskiego ESPN.
Zerwanie więzadła krzyżowego przedniego i zerwanie łąkotki bocznej prawej nogi oznacza, że 25-latek może nie wrócić na boisko nawet w tym roku. To całkowicie przekreśla jego plany. Dziennikarze ESPN przekazują, ze Rodrygo od co najmniej dwóch lat Rodrygo myślał wyłącznie o mundialu i o tym, jak najlepiej się przygotować, by być do dyspozycji reprezentacji. To wpłynęło nawet na jego decyzje w kontekście przynależności klubowej. Latem ubiegłego roku piłkarzem interesowały się Arsenal i Liverpool, a sam zawodnik odrzucił trzy oferty: z Paris Saint-Germain, Manchesteru City i Arabii Saudyjskiej. Paryżanie, podobnie jak Saudyjczycy, mieli zaoferować ogromne pieniądze. Z kolei Pep Guardiola osobiście zabiegał o jego transfer, podobnie jak w poprzednich latach.
Rodrygo wysłuchał propozycji, przemyślał je i zdecydował się zostać w Realu Madryt. Brazylijczyk stwierdził, że w sezonie naznaczonym mundialem nie ma dla niego lepszego miejsca niż Santiago Bernabéu. Rodrygo czuje się w klubie jak w domu i miał to osobiście przekazać Florentino Pérezowi. Rozmowa z presim miała uspokajający ton i Rodrygo zapewnił, że nie przyjmie żadnej oferty. Wszystko było podporządkowane Mistrzostwom Świata.
Bruno Andrade i Pedro Ivo Almeida donoszą, że poważna kontuzja zmienia też perspektywę na przyszłość. O ile wcześniej zawodnik rozważał zmianę otoczenia po mundialu, tak dziś Rodrygo nawet nie myśli o odejściu z Realu Madryt. Napastnik chce zaleczyć uraz i wrócić w wielkim stylu, by kontynuować historię, którą już napisał w koszulce Los Blancos.
Dziennikarze ESPN twierdzą, że Rodrygo odczuwał ból kolana już kilka tygodni przed urazem, a dokładniej w styczniu, jednak zarówno on, jak i sztab medyczny Królewskich uznawali to za coś normalnego, biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy fizyczne piłkarza. Wpływ miał na nie m. in. styl gry Brazylijczyka oparty na dryblingu i ciągłych zmianach kierunku biegu.
W tym momencie celem Rodrygo jest jak najszybszy powrót do zdrowia. Napastnik Realu Madryt może liczyć na wsparcie Carlo Ancelottiego, który jak tylko dowiedział się o kontuzji, zadzwonił do swojego byłego podopiecznego w klubie i odbył z nim długą rozmowę. Selekcjoner okazał solidarność, pocieszył go i zapewnił, że czeka na niego po mundialu. Dodatkowo opublikował wpis w mediach społecznościowych, co tylko pokazuje, jak bardzo Włoch ceni gwiazdę Realu. Wsparcie Rodrygo okazał także Neymar, który uważa go za swojego „następcę” w reprezentacji. Obaj rozmawiali niemal codziennie i marzyli, by ponownie zagrać razem na mundialu, tak jak w 2022 roku. Niedawno piłkarz Realu wyznał w wywiadzie, że zdobycie szóstego tytułu mistrzów świata w Stanach Zjednoczonych nie miałoby takiego smaku bez swojego idola.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się