Julio Baptista po wspaniałym i zwycięskim Copa America deklaruje walkę o miejsce w składzie Realu Madryt. Był czołowym zawodnikiem Canarinhos podczas Mistrzostw Ameryki Płd. i teraz chce udowodnić swoją przydatność w zespole Królewskich.
Jak pisze kataloński Sport, Bernd Schuster nie widzi dla niego miejsca i dlatego sugeruje, aby Predrag Mijatović dokonał transferu zawodnika. Niemiec twierdzi, że mając Ruuda, Raula, Soldado i Saviolę nie potrzebuje kolejnego napastnika a pieniądze z transferu przeznaczyłby na środkowego pomocnika lub prawoskrzydłowego.
Ale Julio zapowiada walkę. Nie ma zamiaru znów zmieniać klubu i grać w innej koszulce niż biała. Jest pewien, że w Realu także odzyska swój pseudonim - "Bestia".
- Jestem piłkarzem Realu Madryt - powiedział z dumą tuż po wygranym finale Copa America z Argentyną. Kilka chwil wcześniej zdobył piękną bramkę ośmieszając zarówno stopera Ayalę jak i bramkarza Abbondanzieriego - Chcę grać w Realu w tym sezonie i podczas obozu przygotowawczego przekonam do siebie trenera Schustera. Mam talent, udowodniłem to podczas Copa i mam zamiar wypełnić mój kontrakt z Realem do 2010 roku. Potrzebuję nowej szansy, by udowodnić, że zasługuję na grę w Realu - zapowiada zdeterminowany Julio Baptista.
Baptista zapowiada walkę
Brazylijczyk nie odda łatwo miejsca w składzie Realu
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się