Castilla przegrywa, tracąc gola w końcówce
W 26. kolejce Primera Fedaración Castilla przegrała 0:1 z Ponferradiną. Królewscy stracili gola w ostatniej minucie podstawowego czasu gry.
Jorge Cestero. (fot. Getty Images)
Castilla przegrała z Ponferradiną 0:1, tracąc gola w ostatniej minucie podstawowego czasu gry. Królewscy przez całe spotkanie dłużej utrzymywali się przy piłce i akcja toczyła się głównie na połowie gości. Jednak było to posiadanie bezproduktywne. Okazji strzeleckich było z tego bardzo mało. Po tej porażce Madrytczycy spadną przynajmniej na ósme miejsce w tabeli. Warto dodać, że na trybunach stadionu Alfredo Di Stéfano pojawił się Álvaro Arbeloa.
Od samego początku nikt nie odstawiał nogi, stąd bardzo szybkie żółte kartki po obu stronach. Po nieco chaotycznym początku Castilla zaczęła zyskiwać inicjatywę. Utrzymywała piłkę na połowie rywali, miała kilka stałych fragmentów gry, lecz nic z tego nie wynikało. Ponferradina oczekiwała na kontrataki i po jednej z nich napastnik gości był wyraźnie faulowany w polu karnym. Na szczęście dla Królewskich znajdował się na pozycji spalonej. Blancos utrzymywali się przy piłce przed ponad 75 procent czasu, ale nie przekładali tego na strzały. W 40. minucie Julián López poprosił o challenge, domagając się czerwonej kartki dla Kysiła, który nadepnął na nogę Palaciosa. Dla arbitra to przewinienie nie kwalifikowało się do wyrzucenia ukraińskiego zawodnika z boiska.
Po zmianie stron obraz gry wyglądał dokładnie tak samo. Castilla przeważała, miała stałe fragmenty, ale brakowało jej strzałów. Manuel Ángel postanowił przerwać ten schemat i mocnym uderzeniem mógł zaskoczyć Prieto, lecz Undabarrena zdążył zablokować tę próbę. Obaj trenerzy przeprowadzili podwójne zmiany. Blisko znakomitego wejścia był Bruno, który nie zdołał wykorzystać naprawdę dobrego dośrodkowania. Następnie przez dłuższą chwilę atakowała Ponferradina. Trener gości ponownie poprosił arbitra o podejście do monitora. Powodem było zagranie ręką Davida Jiméneza, ale karnego nie było. W ostatnich minutach spotkanie trochę się otworzyło i obie strony miały swoje okazje. Wtedy w końcu piłka wpadła do siatki. Frimpong znalazł sposób na zaskoczenie Frana Gonzáleza. Castilla miała jeszcze dziesięć minut na doprowadzenie do remisu, lecz nie udało jej się wykorzystać tego czasu.
Real Madryt Castilla – Ponferradina 0:1 (0:0)
0:1 Frimpong 90’
Real Madryt Castilla: Fran González, David Jiménez (Fortea 77’), Rivas, Lamini, Aguado (Serrano 64’), Cestero, Manuel Ángel, Pol Fortuny, Palacios, Yáñez (Arnu 77’), Ginés (Bruno Iglesias 64’).
Ponferradina: Prieto, Nóvoa, Koke Iglesias (Jorrín 61’), Andoni López, Kysił (Slavy 70’), Undabarrena, Frimpong, Cortés (Esquerdo 70’), Borja Valle, Keita (Calderón 61’), Borja Vázquez (Pau Ferrer 89’).
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze