AS: Mbappé decyduje się na leczenie zachowawcze
Francuz nie chce operacji i szuka rozwiązań problemów z kolanem.
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)
Kylian Mbappé od grudnia zmaga się z dolegliwościami w lewym kolanie – konkretnie ze skręceniem, o czym informował sam Real Madryt pod koniec ubiegłego roku. Od tamtego momentu to sam zawodnik często decydował, czy jest w stanie grać, ale przed rewanżem z Benficą włączył się alarm, który skłonił Francuza do przerwy i poszukania rozwiązania, opisuje José Félix Díaz z dziennika AS.
Dobrym przykładem był Superpuchar Hiszpanii i finał z Barceloną, na który poleciał do Dżuddy. Plan zakładał, że w ogóle nie zagra, by przez trzy tygodnie nie przeciążać uszkodzonego stawu, jednak te ustalenia szybko przestały obowiązywać. Teraz, po kolejnym ostrzegawczym sygnale na wtorkowym treningu, Mbappé postanowił się zatrzymać, posłuchać opinii bardziej wyspecjalizowanych osób, by dokładnie ustalić diagnozę (jedną z wątpliwości pozostaje precyzyjne wskazanie źródła bólu), a potem zdecydować, co zrobić z problemem, który ciągnie się od meczu z Celtą z 7 grudnia.
Sezon trwa, a świeżość fizyczna z pierwszych miesięcy tej kampanii zniknęła właśnie po tamtym spotkaniu. Próby doprowadzenia do pełnego wyleczenia nie przyniosły oczekiwanych efektów. Sytuację komplikuje też zbliżający się mundial, bo ewentualny zabieg operacyjny mógłby poważnie zagrozić występom napastnika w reprezentacji, podkreśla José Félix Díaz.
Francuz nie chce iść tą drogą, dlatego trzyma się leczenia zachowawczego. Wspólnie ze sztabem medycznym Realu Madryt szuka alternatyw, a w tym celu klub konsultuje się ze specjalistami. Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa Mbappé, ale po tych miesiącach dolegliwości jedno stało się jasne: potrzebuje pełnego powrotu do zdrowia, zanim znów wyjdzie na boisko.
Fakty są takie, że w tym czasie grał mimo bólu, a problem nie zniknął. We wtorek dolegliwości wróciły, a w środowym meczu z Benficą nie było go na Santiago Bernabéu. Szuka sposobu na uporanie się z bólem, który nie pozwala mu grać na poziomie, jaki potrafi prezentować i jaki pokazywał na początku sezonu.
Real Madryt potrzebuje jego talentu i bramek, ale pod warunkiem, że Mbappé będzie w pełni sprawny, a nie wchodził i wypadał ze składu przy każdym nawrocie dolegliwości. W poprzednim sezonie zagrał w 59 meczach, a teraz ma na koncie 33 występy. Ponieważ od tamtego grudnia nie pojawił się nowy komunikat medyczny, w Valdebebas znów częściej mówi się o kontuzji niż o „dolegliwościach”. Mbappé i Real Madryt, z Nico Mihiciem na czele, analizują sytuację i zbierają opinie, by znaleźć najlepsze rozwiązanie, podsumowuje José Félix Díaz.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze