Advertisement
Menu
/ marca.com

Widmo kolejnego dwumeczu z City

W kolejnej rundzie Ligi Mistrzów Real Madryt zmierzy się ze Sportingiem lub Manchesterem City. Choć w teorii szanse wylosowania każdego z tych rywali wynoszą 50%, to w praktyce ostatnie lata nieustannie kojarzyły Królewskich z ekipą Pepa Guardioli.

Foto: Widmo kolejnego dwumeczu z City
Pep Guardiola klepie Xabiego Alonso po plecach na pożegnanie. (fot. Getty Images)

Konfrontacje Realu z City stały się niewątpliwie jednymi z najatrakcyjniejszych w Europie. Po ostatnim gwizdku wczorajszej potyczki Courtois żartował przed kamerami, że znów czeka ich starcie z Obywatelami. – Od dawna nie miałem okazji zmierzyć się ze Sportingiem, mają świetny stadion. Mam nadzieję, że uda się zmienić dynamikę. Mowa o trudnym rywalu, ale przeciwko City mierzymy się bardzo często. To trochę jak wymarzony mecz na loterii – cytuje słowa Belga MARCA

O możliwym spotkaniu z Anglikami wypowiedział się także Arbeloa. – Ludzie przyzwyczaili się już do tego dwumeczu. Jestem pewien, że znowu na nich trafimy. Jest nam to jednak obojętne. I tak będzie trudno, mając świadomość rewanżu na wyjeździe. Zobaczymy, czy kulki znów będą gorące – rzucił pół żartem.

Królewscy zdążyli stanąć w szranki z City nawet w tym sezonie. W fazie ligowej 10 grudnia lepsi okazali się goście, którzy odrobili straty po golu Rodrygo. Do siatki trafiali O'Reilly i Haaland. Wystąpić nie mógł wówczas Mbappé, Francuz oglądał poczynania kolegów z ławki. Kyliana może zabraknąć i w 1/8 finału. Pierwsze starcie w ramach tej fazy odbędzie się bowiem już za dwa tygodnie, zaznacza MARCA.

Dzięki zwycięstwu pod koniec minionego roku City wyrównało bilans starć. Wynosi on obecnie pięć wygranych Realu, pięć remisów i tyle samo zwycięstw Obywateli. W bramkach jedną sztuką prowadzą Anglicy (26 do 25). To Los Blancos mają jednak lepsze wspomnienia z rywalizacji. Dwa ostatnie dwumecze rozstrzygnęli bowiem na swoją korzyść. Przed rokiem wyeliminowali The Citizens w 1/16 po popisie Mbappé, a jeszcze wcześniej pokonali ich po pamiętnej serii rzutów karnych z Łuninem w roli głównej. 

City natomiast zgniotło Real w sezonie 2022/23, tym samym po części rewanżując się za wydarzenia z jeszcze wcześniejszej kampanii, gdy Królewscy dokonali niemożliwego po dublecie Rodrygo. W fazie pucharowej oba zespoły spotkały się po raz pierwszy w sezonie 2015/16, a na ławce City zasiadał wtedy Manuel Pellegrini. W półfinale lepszy okazał się również Real. Ekipa z Manchesteru zdołała wyeliminować Los Blancos także w 1/8 finału w kampanii 2019/20. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!