Jeden taniec na razie wystarczył
W pierwszym meczu barażowym Ligi Mistrzów Real Madryt wygrał z Benficą 1:0 po golu Viníciusa.
Vinicius Júnior. (fot. Getty Images)
Álvaro Arbeloa nie zaskoczył jedenastką, a piłkarze Realu Madryt od początku nie rozczarowali swoim nastawieniem i aktywnością. Królewscy potrzebowali trochę czasu, by odnaleźć swój rytm, ponieważ pierwsze minuty należały do Benfiki. Później to goście zaczęli kąsać, tyle że zawsze czegoś brakowało.
W 19. minucie po świetnym dograniu Trenta do Valverde i pomyłce obrońców Benfiki przed szansą stanął Vinícius, ale uderzył obok bramki. Nieskuteczny był też Mbappé, który pod koniec pierwszej połowy miał dwie świetne okazje – najpierw strzelił niecelnie po świetnym dograniu Viniego, a później po akcji Camavingi zatrzymał go Trubin. To nie był koniec ataków Realu, ale tuż przed przerwą znów wykazał się Trubin, broniąc strzał Ardy.
Druga połowa zaczęła się kapitalnie dla Realu Madryt. Vini zrobił swoje na lewej flance i uderzył absolutnie nie do obrony. Chwilę później przerwano mecz na około 10 minut z powodu zamieszania między Gianlucą Prestiannim a Vinim. Arbiter zasygnalizował włączenie protokołu antyrasistowskiego, co może sugerować potencjalną obelgę Argentyńczyka wobec atakującego Realu na tle rasistowskim.
Benfica próbowała atakować, ale zwarta drużyna Realu skutecznie utrudniała jej życie. Dobrze w obronie spisywali się pomocnicy, a gdy piłka wędrowała w pole karne ze skrzydeł, na posterunku był zazwyczaj Huijsen. W końcówce mecz się uspokoił i choć emocji z obu stron nie brakowało, brakowało dobrych sytuacji.
Ostatecznie Real Madryt osiągnął w Lizbonie bardzo dobry wynik po solidnym spotkaniu. Jeden taniec Viniego na boisku wystarczył, żeby dać przewagę przed rewanżem i wystarczył, żeby rozsierdzić kibiców (i piłkarza?) Benfiki. Królewscy odrobili pracę domową po ostatnim meczu na tym stadionie i z podniesioną głową, ale bez dekoncentracji, mogą szykować się do kolejnych meczów.
SL Benfica – Real Madryt 0:1 (0:0)
0:1 Vinícius 50' (asysta: Mbappé)
Benfica: Trubin; Dedić, Tomás Araújo, Otamendi, Dahl; Barreiro, Aursnes (81' Lopes Cabral); Schjelderup (74' Sudakow), Rafa Silva (74' Ríos), Prestianni (81' Lukébakio); Pawlidis
Real Madryt: Courtois; Trent, Rüdiger, Huijsen, Carreras (90+9' Carvajal); Tchouaméni, Valverde, Camavinga (90+4' Pitarch), Arda Güler (86' Brahim); Vinícius, Mbappé
Pobierz aplikację Superscore Polska i zanurz się w statystykach Królewskich. [współpraca]
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze