Arbeloa: „Razem” to najważniejsze słowo
Álvaro Arbeloa na godzinę przed meczem Ligi Mistrzów z Benficą udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi trenera Realu Madryt na Estádio da Luz.
Álvaro Arbeloa. (fot. Getty Images)
– Jedna zmiana w składzie, ale plan się nie zmienia? Nasz plan zawsze jest taki sam: wygrać. Oczywiście kontekst się zmienia ze względu na wagę meczu, dwumeczu i przeciwnika, który jest inny, ale przyjechaliśmy tutaj po to, żeby osiągnąć dobry wynik i spróbować wygrać.
– Jak ważne jest, żeby drużyna grała razem? „Razem” to najważniejsze słowo, dobrze to określiłeś. We wszystkich momentach meczu. Dziś również przyjdzie nam cierpieć razem, walczyć razem i atakować razem. Myślę, że nie tylko dla mnie jako trenera Realu Madryt, ale dla wszystkich trenerów posiadanie zespołu trzymającego się razem, który potrafi bronić bardzo kompaktowo i atakować z liniami ustawionymi blisko siebie, jest kluczowe. I uważam, że robimy to coraz lepiej.
– Rozwiązanie na wejścia Benfiki za plecy obrońców? Oczywiście wiemy, czego oni będą szukać. Jesteśmy zespołem bardzo ofensywnym i kiedy atakujemy, często ustawiamy wielu zawodników w ostatniej linii, dlatego musimy bardzo uważać na wszystkie fazy przejściowe. Musimy bardzo dobrze reagować po stracie piłki, być w stanie sfaulować i robić te wszystkie te rzeczy, o których wiemy, że są wtedy konieczne. I to nie dotyczy tylko dzisiejszego meczu z Benficą, która ma bardzo szybkich zawodników, ale wszystkich spotkań, które czekają nas do końca sezonu. To jest coś, nad czym musimy pracować i na co musimy zwracać dużą uwagę.
– O co proszę Gülera? Zależy od meczu i strefy, gdzie mamy piłkę. To oczywiście zawodnik o wyjątkowej jakości, bardzo dobrej wizji podania, potrafi uruchamiać kontrataki i dawać ostatnie podania. Ma bardzo dużą zdolność do gry kombinacyjnej. Dajemy mu swobodę, żeby mógł znajdować przestrzenie tam, gdzie wierzy, że może wyrządzić największe szkody rywalowi. Myślę, że bardzo się rozwija i z każdym meczem staje się coraz ważniejszy dla zespołu.
– Czy pozycja lidera La Ligi dodaje nam pewności siebie? [śmiech] Myślimy wyłącznie o dzisiejszym meczu. Szczerze mówiąc, niewiele w naszym życiu zmienia teraz to, czy jesteśmy teraz pierwsi lub drudzy, bo najważniejsze jest to, co zrobimy za chwilę, w tych 90 minutach, które mamy przed sobą. Więc nic się nie zmienia: trzeba wyjść na boisko i dać z siebie wszystko – to jest nasz cel.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze