W tłumaczeniu poniższego filmiku kursywą zaznaczyliśmy słowa, które odczytano z ust zawodników i trenera. Pozostałe wypowiedzi należą do narratora bądź kibiców. Angielskie wypowiedzi pozostawiamy w oryginale.
[od 0:03] Jak dawno nie widzieliście Júniora tak zrelaksowanego? Carvajal mówi do niego: „[Gol] Olimpijski”. Co? Carvajal: „Olimpijski”. [śmiech Viniego] Jedna ręka na biodrze, druga oparta o chorągiewkę i ten luz. Vini znalazł drogę powrotną do serca Bernabéu właśnie w Walentynki.
[0:23] Pamiętacie gwizdy? No to [sędzia] Hernández Maeso gwiżdże rzut karny. Ręką rysuje wślizg, Herrera nurkowanie, a kibice szaleją.
[0:37] Coś się zmieniło. Ten różowy podskok przed strzałem z jedenastki? Być może. Taniec? Nie. Za to gdy podbiega do narożnika, dzieje się to [oklaski]… Zamiast tamtego czegoś innego [gwizdów].
[0:59] Choć ciągle zostaje coś z tego Vini z krótkim lontem: „Pokaż kartkę, *****”.
[1:04] Po wcześniejszym czwartym golu Aramburu przysięga, że trafił w piłkę i że wszystko było klarowne. Vini odpowiada, że został zahaczony i wyskoczył w powietrze, ale robi to bez tej dawnej postawy... Tej, jak w tym obrocie, który ostatecznie niczego nie zmienia.
[1:29] Mecz się wygaszał, ale i tak miał trzeciego gola w swoim zasięgu. Według Mbappé: na styku. Nie starczyło mu czasu, by domknąć hat-tricka. Ale Bernabéu i Vini i tak świętowali Walentynki razem.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się