Advertisement
Menu
/ marca.com

Vinícius wrócił do wykorzystywania karnych, stosując nową metodę

Skrzydłowy wykorzystał z Realem Sociedad dwie jedenastki, pokazując nową dla siebie technikę ich wykonywania.

Foto: Vinícius wrócił do wykorzystywania karnych, stosując nową metodę
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

Sergio Rodríguez z dziennika MARCA zauważa, że w miniony weekend Vinícius odblokował się w kwestii strzelania rzutów karnych, prezentując przy obu swoją nową metodę. Mały podskok w trakcie rozbiegu, momentalne oderwanie stóp od ziemi i wzrok utkwiony w Remiro do ostatniej chwili. 

Brazylijczyk upatrzył sobie Aranburu. Wenezuelski obrońca już trzykrotnie prokurował karne faulując Viniego. Raz w zeszłym sezonie na Reale Arenie i dwukrotnie w minioną sobotę. Defensor Realu Sociedad nie wyciąga wniosków z kolejnych błędów. 

To, że Vinicius nie był specjalistą od rzutów karnych, było tajemnicą poliszynela. Od odejścia Benzemy przyjął rolę ich wykonawcy bardziej z poczucia obowiązku niż przekonania. W zeszłym sezonie miał sześć jedenastek i zmarnował dwie, a w tej kampanii jedną wykorzystał, a jedną zmarnował. Mbappé, obecnie etatowy wykonawca karnych Realu, wykorzystał 12 z 13 jedenastek, które drużyna miała w tym sezonie. Tylko raz się pomylił. Jednak kiedy go nie ma, ktoś musi go zastąpić. Vinícius postanowił zaoferować coś nowego.

MARCA stwierdza, że jego nowa technika ma imię i autora: Jorge Luiz Frello Filho, lepiej znany jako Jorginho. Włoch od lat wprawia bramkarzy w osłupienie mechanizmem tak prostym, jak i skomplikowanym. Mały skok podczas biegu. Potem chwila, gdy obie stopy odrywają się od ziemi, daje akurat tyle czasu, by odczytać, gdzie bramkarz się rzuca i skierować strzał na przeciwną stronę. Nie łamie to żadnych zasad. To sztuczka magiczna z legalnymi papierami. Przeciwko Remiro zadziałała doskonale w obu przypadkach. Bramkarz Realu Sociedad odgadł właściwy róg dopiero za drugim razem, ale Vini oddał pewny strzał.

Technika ta jednak ostatecznie nie została wymyślona przez Jorginho. Jej korzenie są tak brazylijskie, jak sam Vinicius. To Didí, uczestnik Mistrzostw Świata w 1958 i 1962 roku, jako pierwszy zaczął bawić się w ten sposób z bramkarzami. Pelé przyznał się do kradzieży jego pomysłu i nazwał go paradinha. Spopularyzował go na Mistrzostwach Świata w 1970 roku. FIFA zakazała go, zezwoliła na niego, a potem znów zakazała.

Neymar testował go granic możliwości w 2010 roku, aż IFAB postawiła jasną granicę: zatrzymanie się po dojściu do piłki jest zabronione; zmiana tempa w trakcie biegu jest całkowicie dozwolona. Jorginho, który dorastał w Brazylii, zanim przeniósł się do Europy, przyswoił sobie tę technikę i uczynił ją swoim znakiem rozpoznawczym. Teraz Vinicius zapożyczył ją sobie, aby rozwiązać swój własny powtarzający się problem z karnymi.

MARCA zauważa, iż potwierdzenie tego pożyczenia przyszło zaraz po meczu, za pośrednictwem Instagrama. Vinicius oznaczył Jorginho na zdjęciu zrobionym podczas jednego z rzutów karnych. Ukłon od ucznia w stronę mistrza. Statystyki pokazują też, że Vinicius wywalcza rzuty karne prawie najczęściej ze wszystkich graczy La Ligi. Z tymi sobotnimi wywalczył już 14 jedenastek od swojego debiutu w lidze hiszpańskiej, ustępując jedynie Budimirowi, który był faulowany 15 razy w polu karnym. To dodatek do tego, że Vini był już zaangażowany w 200 bramek w historii Realu Madryt.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!