Oficjalnie: Półautomatyczny spalony nie zadziałał przy golu Barcelony
W półfinale Pucharu Króla doszło do bardzo kontrowersyjnej interwencji VAR-u, która doczekała się komentarza ze strony Komitetu Arbitrów.
Linie, na podstawie których sędziowie anulowali gola. (fot. Movistar+)
Do zdarzenia doszło w 52. minucie półfinału Pucharu Króla między Atlético a Barceloną, gdy Pau Cubarsí zdobył gola na 1:4. Po dokładnie 6:23 minuty sędzia wskazał pozycję spaloną. Po nieco ponad minucie od decyzji pokazano powyższy obrazek z wcześniej używanymi liniami. Następnie w ogóle nie pokazano grafiki z orzeczeniem technologii półautomatycznego spalonego. Po meczu Komitet Arbitrów wystosował następujący komentarz w tej sprawie:
„W odniesieniu do sytuacji z anulowaną bramką dla Barcelony, przy ocenie tej sytuacji i zgodnie z protokołem, zespół VAR przeprowadził analizę tej sytuacji przy użyciu półautomatycznego systemu spalonego SAOT.
W trakcie tej analizy wykryto, że system wygenerował błąd w modelowaniu zawodników za pomocą szkieletów przez wykrycie sytuacji o dużej gęstości zawodników. Po próbie ponownej kalibracji modelowania przez system i po stwierdzeniu, że nie jest to możliwe, zgodnie z ustalonym procedurami zespół VAR przystąpił do nakreślenia linii spalonego ręcznie w celu podjęcia ostatecznej i poprawnej decyzji.
Z tego powodu i w sposób nadzwyczajny proces oceny sytuacji wydłużył się w czasie bardziej niż zwykle i sprawił, że nie było możliwe wprowadzenie rekreacji do produkcji telewizyjnej (dlatego, że nie udało się operować systemem SAOT)”, przekazał mediom Komitet Arbitrów.
Podkreślmy, że już przy wprowadzaniu technologii półautomatycznego spalonego podkreślano, że jeśli gracze objęci analizą dotykają się, sklejają bądź tworzą grupki na małej przestrzeni, to system może nie wykrywać dobrze ich pozycji i wciąż potrzebna będzie analiza ludzka.
AKTUALIZACJA: Konto na X @FutOffsides dokonało poniższej analizy i potwierdza, że doszło do spalonego.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze