Jesienią La Liga podjęła kolejną próbę wywiezienia meczu Primera División do Stanów Zjednoczonych. Wcześniej próbowano zrobić to ze spotkaniami Barcelony z Gironą i Barcelony z Atlético, a teraz proponowano rozegranie w Miami starcia Villarrealu z Barceloną. Ostatecznie temat upadł, bo wobec wielu protestów i przeszkód wycofał się z niego amerykański organizator wydarzenia, ale prezes Javier Tebas dał do zrozumienia, że spróbuje ponowić pomysł w 2026 roku. W grudniu wywiezienie meczu Milanu z Como do Australii anulowali także Włosi.
UEFA w październiku, oceniając wnioski Hiszpanów i Włochów o rozegranie meczów ligowych poza granicami swoich krajów, publicznie sprzeciwiała się tej idei, ale zatwierdziła je z powodu luk w przepisach. Teraz temat ponownie podjęto na Kongresie UEFA w przemowach głównych przedstawicieli UEFA i Unii Europejskiej. Przedstawiamy ich wypowiedzi w tej sprawie:
Aleksander Čeferin, prezes UEFA
– [...] Szacunek dla granic obowiązuje także miejsca, w których żyje futbol. Krajowe ligi czerpią swoją siłę z swoich terytoriów, tradycji oraz kibiców chodzących na mecze. Eksportowanie meczów ligowych za granicę może służyć krótkoterminowym interesom, ale osłabia więź i podkopuje lojalność. Jak masz budować tożsamość, jeśli usuwasz grę z jej domu? Odsuwasz ją od tych, którzy śpiewają przez 90 minut, którzy podróżują w deszczu, którzy podążają za swoimi klubami w każdych rozgrywkach? Jak podtrzymać lokalną pasję, jeśli się ją sprzedaje? Oczywiście możemy działać globalnie i oczywiście to robimy. Ale nigdy kosztem poświęcenia korzeni na rzecz zasięgu. Piłka nożna w Europie jest najsilniejsza wtedy, gdy żyje tam, gdzie są ludzie. W miastach, na przedmieściach i w dzielnicach, gdzie kluby są częścią codziennego życia. Ta siła wyrasta z czegoś prostego: dzieci grających w piłkę - to tam zaczyna się ta droga. I to jest jasny powód, dla którego możemy powiedzieć, że przyszłość europejskiej piłki nożnej jest świetlana. [...]
Glenn Micallef, komisarz Unii Europejskiej ds. sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu
- [...] Zagrożenia, przed którymi stoimy, są większe niż kiedykolwiek wcześniej i musimy patrzeć na nie bez złudzeń. Krajowe ekosystemy piłkarskie znajdują się pod coraz większą presją, równowaga konkurencyjna w wielu ligach pozostaje bardzo krucha, a nieuregulowani agenci wysysają pieniądze z piłkarskiego ekosystemu zamiast reinwestować je w młodzież, akademie i piłkę u podstaw. Nieograniczone wynagrodzenia napędzają koszty jeszcze wyżej, a sposób podziału dochodów powinien stać się przedmiotem dyskusji. Dochody są generowane dzięki ciężkiej pracy wszystkich europejskich klubów - małych, średnich i dużych - a sprawiedliwy podział przychodów zapewnia solidarność, zrównoważony rozwój i równowagę konkurencyjną. Ale jaki jest rezultat tych zagrożeń, z którymi się mierzymy? Widzimy odnowione zagrożenia dla modeli rozrywki, widzimy zagrożenia polegające na wywożeniu meczów za granicę i widzimy kibiców płacących najwyższą cenę - zarówno finansowo, jak i emocjonalnie. [...] Nigdy nie powinniśmy stawiać aspektów komercyjnych i politycznych ponad kibicami [...].
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się